6 oznak zdenerwowania na rozmowie kwalifikacyjnej

rozmowa kwalifikacyjna2 6 oznak zdenerwowania na rozmowie kwalifikacyjnejRozmowa kwalifikacyjna to stresujące doświadczenie. Po pierwsze – jesteśmy oceniani, a to nigdy tak naprawdę nie jest przyjemne. Po drugie – jesteśmy z na rozmowie z jakiegoś powodu – zależy nam na nowej pracy i na tym by otrzymać ciekawą propozycję, chcemy więc dobrze wypaść. Stres do pewnego momentu natężenia nam pomaga, ale jeśli jest  za duży sprawia, że radzimy sobie gorzej na rozmowie – jakie oznaki stresu i zdenerwowania są najbardziej widoczne i najbardziej nam przeszkadzają?

1.Nadmierne pocenie się

Nadmierne pocenie pod wpływem stresu pojawia się szczególnie u mężczyzn. Jest najtrudniejszym objawem stresu, gdyż jest najbardziej widoczne i sprawia nieprzyjemne wrażenie. Jak sobie pomóc przy tej przypadłości? Przed wejściem na rozmowę wytrzyj dłoń chusteczką – jeśli się poci, jej dotyk nie będzie nieprzyjemny. Wybierz koszulę, na której nie będzie widać plam potu pod pachami jeśli ściągniesz marynarkę. Zadbaj też o dobry i trwały antyperspirant, by nie narazić się na konieczność wietrzenia pokoju po twojej rozmowie kwalifikacyjnej.

2.Zbyt szybkie mówienie

Stres może objawiać się również tym, że zaczynamy mówić znacznie szybciej niż normalnie, wyrzucając z siebie potok słów. W takim słowotoku łatwo się zagubić – nie odpowiadać precyzyjnie na pytania, schodzić na poboczne tematy, powiedzieć „za dużo”. Jak sobie z tym radzić? Pamiętaj jaka była treść pytania i zanim zaczniesz odpowiadać, zastanów się co możesz odpowiedzieć by jak najszybciej przejść do sedna. Kiedy skończysz opowiadać czekaj na kolejne pytanie (nawet jeśli wydaje ci się, że trwa to bardzo długo) – im więcej szczegółów dodajesz tym większe szanse że powiesz coś, czego później będziesz żałować.

3.Zaczerwienienie twarzy

Bardzo widoczną oznaką zdenerwowania jest rumienienie się na twarzy bądź na szyi (czerwone plamy mogą pojawić się również na dekolcie). Jest to związane z wyższym ciśnieniem krwi i jej przepływem. Na ten objaw nie jesteśmy w stanie nic poradzić – pozostaje nam go zaakceptować i spróbować przed rozmową kwalifikacyjną się rozluźnić. Staraj się nie pić kawy w dniu rozmowy kwalifikacyjnej – dodatkowo podnosi ciśnienie.

4.Nadmierna gestykulacja

Zdenerwowanie może objawiać się również w nadmiernej motoryce, która ujawni się mocną gestykulacją. Generalnie, obrazowanie tego co mówimy dodaje nam wiarygodności i sprawia, że robimy wrażenie osób bardziej energicznych. Jeśli jednak z nerwów gestykulujemy za bardzo, podkreślając ruchem dłoni każde słowo, to wprowadzamy do rozmowy chaos i nasz rozmówca może odnieść wrażenie, że rozmawia z osobą, która nie potrafi nad sobą zapanować – a takiego wrażenia robić nie chcemy. Jak sobie z tym radzić? Pomocne może być trzymanie czegoś w dłoni – np. długopisu lub staranie się trzymania rąk na kolanach, pod linią stołu.

5. Nerwowy chichot

Ten obaw zdenerwowania pojawia się głównie u kobiet. Niestety powoduje, że podczas rozmowy kwalifikacyjnej wydajemy się naszym rozmówcom nieco niepoważni oraz nieprzygotowani. W zasadzie jedyny sposobem na ograniczenie tego objawu jest świadomość tego, że „tak mamy” oraz próba uspokojenia się przed spotkaniem kwalifikacyjnym.

6. Drżące dłonie

Niektórym osobom przy zdenerwowaniu i wystąpieniach publicznych zaczynają drżeć dłonie, co przy bliższym przyjrzeniu się jest widoczne dla rozmówcy. Nad tym odruchem bardzo trudno zapanować. Pomóc może trzymanie w rękach jakiegoś przedmiotu – np. długopisu (o ile nie ma się wtedy tendencji do bawienia nim na tyle ekspresyjnie, że nasz rozmówca skupia się tylko na tym, co z tym długopisem wyrabiamy. Jeśli drżą ci dłonie ze stresu, to staraj się nie pokazywać ich nadmiernie i nie udawaj, że jesteś całkowicie rozluźniony, bo i tak będzie to widoczne.

Powyższe objawy stresu pozostają poza naszą kontrolą- nie wiele możemy na nie poradzić. Stres podczas rozmowy kwalifikacyjnej będzie jednak mniejszy, jeśli będziemy do rozmowy przygotowani. Warto zatem poświęcić kilka chwil na to, by przemyśleć odpowiedzi na pytania jakie mogą się pojawić, zapoznać się ze stroną internetową naszego potencjalnego pracodawcy oraz wybrać odpowiednią odzież, w której będziemy się dobrze i pewnie czuć.

Dodaj komentarz

2 komentarze to “6 oznak zdenerwowania na rozmowie kwalifikacyjnej”

  1. G. napisał(a):

    Rozmowa kwalifikacyjna to wbrew autorowi artykułu mało interesujące doświadczenie a oznaki zdenerwowania są jak najbardziej możliwe. Dlaczego? – dlatego, że jak tu nie być zdenerwowanym kiedy jedzie się na rozmowę do sąsiedniego miasta stopem lub na gapę, albo idzie w deszczu 15 kilometrów bo nikt nie gwarantuje na tę okoliczność biletu (na pewno nie robi tego PUP ani OPS, mimo, że zachęcają do szukania pracy to poza wsparciem duchowym nie ma na co liczyć). Jak się nie denerwować kiedy ostatnią dychę przeznaczoną na obiad wydaje się na 2 bilety. Oczywiście że pocą się ręce, bo kiedy wkurzeni przychodzimy i dowiadujemy się, że zamiast specjalisty ds reklamy zewnętrznej(jak widnieje w ogłoszeniu) firma szuka kierowcy z samochodem można zejść z wrażenia na zawał. Objawy stresu mylą się specjalistom z poczuciem straconego czasu, szkodą wyrządzoną na finansach rekrutowanego i szkodą moralną w postaci oszustwa. Uważam, że zdenerwowanie wobec powyższego jest jak najbardziej prawidłową postawą i jest postawą obronną, a nie wynikiem jakiegoś wyimaginowanego stresu.