Fizyczna ułomność a rozmowa kwalifikacyjna

wheelchair 1595794 640 460x306 Fizyczna ułomność a rozmowa kwalifikacyjnaNie każdy z nas (a raczej mniejszość) wygląda jak Claudia Schiffer czy Brad Pitt. Nie przeszkadza nam to jednak w zdobywaniu pracy, jaką chcemy. Przy fizycznej, widocznej ułomności, znalezienie pracy może być jednak trudniejsze. Dlatego zamiast chować głowę w piasek lepiej o swojej dolegliwości wspomnieć wprost na rozmowie kwalifikacyjnej.

W Polsce nie bardzo umiemy sobie radzić z niepełnosprawnością. Większość z nas, nie wie jak się zachować w obliczu osoby jeżdżącej na wózku, niewidzącej czy posiadającej inny rodzaj niepełnosprawności. Dotyczy to zarówno pracowników jak i pracodawców, których mała wiedza  na ten temat powstrzymuje przed zatrudnieniem osoby niepełnosprawnej. Niekiedy zdarza się również, że dana osoba posiada widoczny defekt, który choć nie jest niepełnosprawnością, może wzbudzać zaniepokojenie (np. łuszczyca).

Co dzieje się, kiedy taka osoba przychodzi na spotkanie rekrutacyjne? Otóż najczęściej pracy nie dostaje. Dlaczego? Bo pracodawca się zwyczajnie boi  – np. tego, że osoba taka będzie mniej efektywna bądź będzie odstraszać klientów bądź będzie wymagała dodatkowej opieki . Jednocześnie, pracodawca nie pyta o to, jak dana niepełnosprawność bądź defekt wpływają na sposób czy jakość wykonywanej pracy. Nie pyta, bo się zwyczajnie wstydzi.

Z tego powodu najlepszym sposobem na pokonanie strachu i rozwianie obaw pracodawcy może być poruszenie tego tematu na rozmowie kwalifikacyjnej. Przykładowo, kandydat może powiedzieć „Pewnie się Pan zastanawia czy deformacja mojej lewej ręki ma wpływ na tempo pisania na komputerze. Otóż nie. Opanowałem pisanie w tempie identycznym jak osoby w pełni sprawne”.

Pamiętaj, że pracodawcy obawiają się zadawać pytania o niepełnosprawność. Jeśli chcesz znaleźć pracę to ty musisz zadbać o to, by się przestali bać.