Nie przyjdę od pracy, bo… – najlepsze wymówki na nieobecność

time is money 1407476 640 Nie przyjdę od pracy, bo... – najlepsze wymówki na nieobecnośćZ jakiego powodu można nie przyjść do pracy? Okazuje się, że ilu pracowników, tyle powodów. A niektóre aż nieprawdopodobne. Sprawdź, jakie wymówki podawali pracownicy w 2016 roku.

Serwis CareerBuilder każdego roku pyta pracowników działów HR, jakie nietypowe wymówki pracownicy podawali, by usprawiedliwić swoją nieobecność w pracy. Trzeba przyznać, że każdego roku pracownikom nie brakuje pomysłów. Jakie wymówki zasługują na wyróżnienie w 2016 roku?

  • Kuchenka pracownika wybuchła i wystraszyła jego siostrę, więc pracownik musiał zostać z siostrą w domu.
  • Pracownik musiał udać się na pogrzeb zwierzątka domowego kuzyna swojej żony.
  • Pracowniczka miała widoczne odrosty i nie mogła przyjść do pracy w takim stanie. Najpierw musiała odwiedzić fryzjera.
  • Pracownikowi zachorowała lama.
  • Pracownik zamiast tuńczyka zjadł kocie jedzenie i zachorował.
  • Pracownik powiedział, że miał lepsze rzeczy do roboty niż przyjście do pracy.
  • Pracownik miał urodziny i zjadł za dużo tortu.
  • Pracownik miał w domu pająka i dostał takiego ataku stresu, że nie mógł przyjść do  pracy.
  • Pracownik był w kasynie i nie mógł przestać grać.
  • Pracownik chciał usunąć owłosienie spod pach i zdecydował się na metodę chemiczną. Tak się poparzył, że nie mógł opuścić ramion, więc nie mógł przyjść do pracy.
  • Pracownika ugryzła kaczka.

 

Źródło: careerbuilder.com