Jak odkryć, co chciałoby się robić w życiu?

Fotolia 92246220 S 460x357 Jak odkryć, co chciałoby się robić w życiu?

Czy Twoja praca jest tym, co chcesz robić docelowo, czy raczej czymś, co musisz robić, by opłacić rachunki, ale do satysfakcji Ci daleko? Czy stawiasz kolejne kroki, by to zmienić, czy też uważasz, że nie warto?

Sporo osób godzi się z tym, że na co dzień wykonuje mniej lub bardziej nieciekawe zajęcia, ale tłumaczy sobie, że widocznie tak się musiało poukładać. Albo sobie nie tłumaczy. Nie widać w ich postępowaniu woli walki. Jeśli masz podobnie, wcale nie musisz do tej grupy należeć. Potrzebujesz wiedzieć (jedynie albo aż), co chcesz robić, a przynajmniej, w którą stronę podążyć. Nie obejdzie się oczywiście bez odwagi, by wziąć odpowiedzialność za swoje życie, ale to naturalne.

Określamy, na czym nam zależy

Pamiętasz, jak dorośli pytali Cię, kim chcesz zostać w przyszłości? Choć nasze marzenia zmieniają się przez lata, to czy znasz choć jedno dziecko, które powiedziałoby „chcę układać towar w sklepie” lub „marzę o tym, by być pracownikiem administracyjno – biurowym”. Mimo tego, tysiące osób codziennie wstają rano i idą do pracy, która w najlepszym razie po prostu nie sprawia im radości.

Jak odkryć, co tę radość mogłoby sprawić? Zastanów się, jaki typ pracy zawsze Cię pasjonował, jakie cechy wspólne mają prace, które wydają Ci się interesujące. Może wszystkie są związane z ludźmi, a może z podróżami, może Twoja wymarzona praca wiąże się z władzą. Określając swój wymarzony typ pracy, przypomnij sobie trzy osoby, które opowiadały Ci, czym się zajmują i po rozmowie z którymi ich praca wydała Ci się atrakcyjna. Co łączyło te osoby? Wypisz sobie trzy cechy wspólne, jakie miały ich prace (jeśli je miały). Jeśli nie, to zastanów się, dlaczego wszystkie trzy prace Ci się podobały.

Którą z tych trzech ścieżek uznajesz za najciekawszą?

Złudne poczucie bezpieczeństwa

Najczęściej rezygnujemy z naszych zawodowych aspiracji dlatego, że boimy się porażki. Wybieramy pewną (choć nudną) posadę, która pozwoli nam regulować na bieżąco wszystkie opłaty, przedkładając to poczucie bezpieczeństwa nad marzenia. Pomyśl, czy są takie rzeczy (poza rozrywką), które jeśli robisz, to przestajesz panować nad czasem i nagle okazuje się, że minęły dwie godziny, choć wydaje Ci się, że minęło zaledwie 20 minut? Jak szybko mijałby Ci czas w pracy, gdyby to właśnie te rzeczy były jej elementem!

Nawet jeśli Twoja wymarzona praca będzie poza zasięgiem Twoich możliwości (lub nie wystarczy Ci odwagi, aby zaryzykować), zawsze taka analiza pozwoli Ci na pełniejsze zrozumienie, czego od niej oczekujesz. Nie będziesz też mieć problemów z odpowiedzią na takie pytanie podczas rozmowy kwalifikacyjnej.

InfoPraca.pl