Pracodawca wypowiedział mi umowę – kiedy dostanę wynagrodzenie?

zwolnienie52 Pracodawca wypowiedział mi umowę – kiedy dostanę wynagrodzenie?Kiedy pracodawca musi wypłacić „ostatnie”wynagrodzenie pracownikowi, jeśli wypowiedział mu umowę o pracę? Kiedy pracownik otrzyma pieniądze w ostatnim dniu pracy a kiedy dopiero w kolejnym miesiącu kalendarzowym?

W przypadku wypowiedzenia umowy o pracę (czy to przez pracownika czy przez pracodawcę), pracownik otrzymuje:

  • wynagrodzenie za ostatni miesiąc pracy
  • ekwiwalent za niewykorzystany urlop (jeśli do takiego ekwiwalentu ma prawo)

Kiedy otrzyma poszczególne świadczenia?

Wypłata wynagrodzenia za pracę a wypowiedzenie

Zgodnie z kodeksem pracy (art.86 § 1) pracodawca ma obowiązek wypłaty wynagrodzenia w miejscu, terminie i czasie określonym w regulaminie pracy. Zgodnie z art. 85 granicznym terminem jest 10-ty dzień następnego miesiąca kalendarzowego, za który przysługuje wynagrodzenie za pracę. Oznacza to, że w regulaminie pracy pracodawca może ustalić, że wypłaca pracownikowi wynagrodzenie ostatniego dnia miesiąca lub w dniach od 1-10 następnego miesiąca kalendarzowego (w praktyce pracodawcy najczęściej w regulaminie stosują zapis, że wynagrodzenie będzie wypłacane do 10- tego następnego miesiąca).

W związku brakiem określonych przepisów, które nakazywałyby pracodawcy wypłatę wynagrodzenia za ostatni miesiąc pracy w przypadku rozwiązania umowy, w ostatnim dniu pracy, pracodawca może stosować się do regulaminu pracy – czyli wypłatę za ostatni miesiąc pracy (nawet niepełny) dać pracownikowi do 10 -tego kolejnego miesiąca. Oczywiście pracodawca może rozliczyć się z pracownikiem wcześniej, ale nie musi tego robić.

Przykład:

Pracownik 27 lutego otrzymał dwutygodniowe wypowiedzenie umowy o pracę, które kończy bieg 14 marca. Zgodnie z regulaminem pracy, wynagrodzenie wypłacane jest 5-tego każdego miesiąca. Dlatego wynagrodzenie za dwa tygodnie pracy w marcu (1-14 marca) pracownik otrzyma 5-tego kwietnia.

Wypłata ekwiwalentu urlopowego

Jeśli przy rozwiązaniu umowy okaże się, że pracownikowi należy się ekwiwalent, pracodawca musi wypłacić go w ostatnim dniu pracy pracownika. Nie powinien ekwiwalentu „doliczać” do wynagrodzenia.

Zatem może okazać się, że pracownik po otrzymaniu wypowiedzenia, otrzyma od pracodawcy dwa przelewy – jeden z ekwiwalentem za urlop w ostatnim dniu pracy i drugi, za ostatni miesiąc pracy w kolejnym miesiącu kalendarzowym.

Przykład:

Pracownik 27 lutego otrzymał miesięczne wypowiedzenie umowy o pracę, które kończy bieg 31 marca. Pracownik w czasie wypowiedzenia pracował nie wykorzystując urlopu z bieżącego roku. Należy się mu zatem ekwiwalent za 7 dni urlopowych (przy prawie do 26 dni urlopu rocznie). Zgodnie z regulaminem pracy, wynagrodzenie wypłacane jest 5-tego każdego miesiąca. Pracownik 31 marca otrzyma zatem ekwiwalent za 7 dni urlopu, a wynagrodzenie za pracę w marcu 5-tego kwietnia.