Rozmowa kwalifikacyjna na staż

stazysta Rozmowa kwalifikacyjna na staż Nie masz jeszcze doświadczenia zawodowego i decydujesz się na staż? Aby go dostać (nawet jeśli niestety jest bezpłatny) musisz się odpowiednio przygotować do rozmowy kwalifikacyjnej. Bez tego, nawet Twoja gotowość do tego by się uczyć nie pomoże ci w dostaniu się do firmy. Co musisz wiedzieć i jak się przygotować do rozmowy kwalifikacyjnej na staż?

Czego od stażysty oczekuje pracodawca? Przede wszystkim tego, by stażysta chciał się czegoś nauczyć (a nie zostać nauczonym) oraz by to, czego ma się nauczyć leżało w kręgu zainteresowań stażysty (tylko wtedy można mieć nadzieję na to, że stażysta rzeczywiście zaangażuje się w działanie i będzie z niego jakiś pożytek, a nie będzie kulą u nogi opiekuna). Niestety spora część osób kandydujących na staż nie wie po co ten staż chce realizować ani czego chce się nauczyć. Nie wykazuje zainteresowania branżą czy obszarem zadań realizowanym na stażu, a do tego nie potrafi pokazać żadnych korzyści jakie będzie miał pracodawca z tego, że stażystę do firmy przyjmie. Takiego kandydata unika się jak ognia – praca z nim to orka na ugorze.

Co musisz wiedzieć przed rozmową kwalifikacyjną na staż?

Wiem dlaczego chcę stażować

Paradoksalnie to niezwykle ważne pytanie bardzo często owocuje kiepskiej jakości odpowiedziami kandydatów, z których osoba rekrutująca można wyciągnąć jeden wniosek „on nie wie po co chce stażować”. Odpowiedź „bo się chcę czegoś nauczyć” jest odpowiedzią złą. Pracodawca nie chce uczyć cię „czegoś”. On chce nauczyć cię tego, co opisał w ogłoszeniu rekrutacyjnym i oczekuje, że właśnie tego ty będziesz się chciał nauczyć. Jeśli chcesz się nauczyć „czegoś” to idź na kurs językowy albo obejrzyj filmik na YT jak zrobić ciasto brzoskwiniowe lub naprawić kran. Będziesz „coś” umiał.

Dlaczego możesz chcieć stażować?

Bo interesujesz się tematyką stażu (wtedy to udowodnij – co czytasz tym zakresie, z kim o tym rozmawiasz? Jak to zainteresowanie się przejawia? To, że słyszałeś o takim zawodzie lub wydaje ci się, że w tym będzie praca nie jest jeszcze wyrazem zainteresowania. Odpowiedz sobie na pytanie „co oznacza to, że się tym interesuje” i taką odpowiedź daj pracodawcy. Jeśli zaś Twoje zainteresowanie przejawia się w ten sposób, że poza uczestnictwem w zajęciach na studiach z tego tematu nic więcej nie zrobiłeś w kierunku rozwoju w tym obszarze to szukaj innego stażu.

Przejawami zainteresowania tematem stażu są:

  • serwisy internetowe które czytasz (jakie?)
  • książki, które przeczytałeś (jakie?)
  • konferencje, spotkania na uczelniach w jakich brałeś udział
  • samodzielne próby zrobienia czegoś (np. zainteresowanie językiem Java może objawiać się próbą napisania samodzielnej aplikacji)

Wiem ile czasu mogę poświęcić na staż

O tym, że poważnie myślisz o stażu świadczy też to, że już przed rozmową kwalifikacyjną przemyślałeś to, ile czasu na staż możesz poświęcić. Powinieneś zatem bez zastanowienia umieć odpowiedzieć na pytanie ile godzi w tygodniu i miesiącu możesz poświecić i jak w poszczególne dni będziesz dyspozycyjny. Nie używaj słów „może będę mógł” – masz to wiedzieć.

Wiem czego chce się nauczyć

Staż to nie tylko twarde umiejętności czyli nauka tego jak coś zrobić. To również rozwój kompetencji miękkich, których na pewno nie miałeś okazji przećwiczyć na studiach – np. współpracy w grupie pracowników, pracy pod kierunkiem managera (czyli nauka tego jak być podwładnym), priorytetyzacji zadań, pracy z klientem. Kiedy na rozmowie kwalifikacyjnej zostaniesz zapytany o to, czego chcesz się nauczyć nie podawaj ogólników typu „chcę zdobyć doświadczenie” – powiedz o konkretach (A twój pracodawca z wrażenia spadnie ze stołka). Przykładowa odpowiedź na pytanie czego chcesz się nauczyć wyglądać może tak:

Chciałbym nauczyć się obsługi oprogramowania wykorzystywanego w firmach z tej branży. Na razie na studiach poznałem oprogramowanie A i B, ale nie w praktycznych warunkach działania. Poza tym, chciałbym doświadczyć specyfiki pracy w firmie komercyjnej, nauczyć się tego jak ustalać harmonogram dnia pracy, panować nad różną ilością zadań i jak się dogadywać z managerem.

W firmie uczysz się konkretów – jeśli jako cel nauki podajesz to, co można znaleźć w książkach lub artykułach to dla pracodawcy jest to sygnał, że będzie musiał zaczynać z tobą pracę od podstaw. Chodzi o to, że na stażu nie masz się uczyć tego z czego np. składa się strategia marketingowa (bo o tym możesz poczytać) ale tego, jak zrobić strategię na przykładzie konkretnej marki w ramach określonego budżetu- jak się wybiera pomysły i dlaczego niektóre są odrzucane a inne akceptowane. Jaki jest podział obowiązków na pracowników itd. Im więcej konkretnych umiejętności które chcesz zdobyć przedstawisz pracodawcy tym większa jego pewność co do tego, że bierze na staż sensownie myślącą osobę, która wie czego chce.

inicjatywa Rozmowa kwalifikacyjna na staż Jak musisz się przygotować?

Pozycja pracodawcy na rynku

Pierwszym krokiem jest zapoznanie się z tym, kim jest Twój potencjalny pracodawca – jaka to firma, jaka jest jej pozycja na rynku, jaka jest jej oferta. Wszystkie te informacje znajdziesz z reguły na stronie internetowej pracodawcy. Brak wiedzy o firmie, jej klientach, tym gdzie realizuje usługi, co sprzedaje to sygnał dla pracodawcy, że nie wiesz po co aplikujesz i tak naprawdę wcale nie jesteś zainteresowany tym, by się czegoś nauczyć a jedynie chcesz mieć kolejny punkt w CV. A osoby, która się nie chce uczyć nie ma sensu zapraszać do współpracy.

Odpowiedni strój

Wielu kandydatów na staż uważa, że skoro to staż, to zasady takie jak przy „normalnej” pracy nie obowiązują. Nie trzeba się elegancko ubierać na rozmowę kwalifikacyjną, nie ma powodów by wyłączać telefon komórkowy czy wyrzucić żutą gumę. Tymczasem to właśnie to jak się prezentujesz mówi pracodawcy o tym, z kim ma do czynienia. Pracodawca wie, że nie masz jeszcze doświadczenia zawodowego i w związku z tym, nie zostałeś „wytrenowany” w rozmowach kwalifikacyjnych. To zatem jak się przygotowałeś – również w zakresie stroju – jest sygnałem mówiącym o tym, czy po prostu jesteś sprytny i inteligentny. Bo mądra osoba wie, że musi zrobić dobre wrażenie – a wyciągnięte dżinsy, słuchawki na uszach i guma do żucia nie robią takiego wrażenia. Nawet jeśli kandydujesz do luźnej firmy (np. agencji reklamowej) zadbaj o wizerunek. W trampkach i z różowym szaliczkiem możesz przyjść na rozmowę na stanowisko copywritera czy art directora wtedy, kiedy za tobą będzie stało pokaźne portfolio zrealizowanych z sukcesem projektów. A jak nie masz się czym pochwalić, to nie zachowuj się jak gwiazda którą jeszcze nie jesteś. (To trochę tak jak z różnicą między osobą znaną a nieznaną. Jeśli zobaczysz na ulicy osobę wyglądającą jak Lady Gaga to uznasz ją za dziwadło. Lady Gaga określana jest jednak mianem ekscentrycznej).

Właściwe zachowanie

Wrażenie jakie robisz na pracodawcy to nie tylko ubiór ale również Twoje zachowanie. Popatrz na siebie oczami pracodawcy. Czego on może chcieć? Czy tego byś miał rozwinięte kompetencje miękkie i szeroką wiedzę? Nie – przecież to staż. Chciałby jednak, by osoba z którą będzie współpracował chciała się uczyć i miała potencjał. By wykazała inicjatywę i nie była w trakcie stażu kulą u nogi tylko pomocą w firmie. By pracownicy ją polubili i by była sympatyczna (na ponurego i mało przyjaznego kandydata można się zdecydować, kiedy ma takie kompetencje, że jego „niesympatyczność” schodzi na drugi plan, bo to umie jest dla firmy bardzo ważne. Ty jeszcze niewiele umiesz – jeśli zatem jesteś niesympatyczny, nie uśmiechasz się, jesteś nadmiernie nieśmiały, nieprzygotowany do spotkania, nie zainteresowany branżą to po co się męczyć z tobą skoro można zaprosić inną osobę na staż?).

Podsumowując – aby dostać się na staż musisz:

  • wiedzieć czego chcesz się nauczyć
  • wiedzieć po co chcesz stażować
  • umieć wyjaśnić jak firma do której kandydujesz może pomóc ci zrealizować te cele
  • pokazać że jesteś osobą w którą warto inwestować czas
  • i która nie będzie sprawiała kłopotów

Dodaj komentarz

One Response to “Rozmowa kwalifikacyjna na staż”

  1. emigrant says:

    DARMOWY staż w CV to świetna informacja dla potencjalnego nowego szefa. Jaka? A taka że kandydat w ogóle się NIE CENI i potrafi pracować za darmo albo za śmiechu warte stawki.

    Chcecie zdobywać “doświadczenie”? Bilet do UK to ~100 zł. Tutaj nawet za zaparzanie kawy prezesowi płacą UCZCIWE PIENIĄDZE, nie mówiąc o normalnych stanowiskach pracy które w Polsce obsadza się darmowymi niewolnikami zwanymi “stażystami”.