Ciężka praca nie przekłada się na wynagrodzenie

podwyzka3 Ciężka praca nie przekłada się na wynagrodzenie Czy wierzysz w to, że Twoja ciężka praca znajdzie odzwierciedlenie w wysokości twoich zarobków i premii? Jak wynika z badań, większość pracowników nie ma do tego przekonania.

Chartered Institute of Personnel and Development –profesjonalna organizacja zrzeszająca pracowików HR w Wielkiej Brytanii przeprowadziła badanie wśród pracowników, pytając ich o to, czy sa zadowoleni z otrzymanych w zeszłym roku bonusów, premii I podwyżek I czy mają poczucie, że opłaca się ciężko pracować. Okazało się, że nie tylko pracownicy nie są zadowoleni, ale nie spodziewają się poprawy sytuacji. To zaś przekłada się na przekonanie, że niezależnie czy będą ciężko pracować czy tez nieco się obijać, nic w ich sytuacji finansowej się nie zmieni – mówiąc wprost, ciężka praca wcale nie popłaca.

A jakie przekonanie panuje wśród polskich pracowników? Takich badań jeszcze nie przeprowadzono, ale wziąwszy pod uwagę fakt iż wysokość podwyżek w Polsce zazwyczaj nie spełnia oczekiwań pracowników i nadal wiele firm stosuje politykę premii uznaniowych, uzależnionych od widzimisię szefa, trudno uwierzyć w to, że większość z nas widzi sens ciężkiej pracy. A jak Wy uważacie?

Dodaj komentarz

One Response to “Ciężka praca nie przekłada się na wynagrodzenie”

  1. emigrant napisał(a):

    Premia uznaniowa = coś jak yeti (niby jest a nikt nie widział…)
    Zasady otrzymania premi powinny być ściśle określone w podpisywanej przez pracownika umowie – jeżeli ich nie ma (tzn jest „uznaniowa”) można zażądać zmiany punktu – doprecyzowania w jakich okolicznościach będzie przyznawana.
    Jak się nie czyta umów, nie negocjuje zapisów i podpisuje w ciemno to później „ni ma premi” 😉

    Ps. Jak zwykle zabawne jest przytaczanie angielskich badań do sytuacji w PL… Przypominam w UK najniższa stawka za godzinę pracy 5.93 Funta BRUTTO (jakże ciężkiej ROTFL – pojęcie „ciężka” nieco różni się od polskiego odpowiednika).