Nie mogę przyjść do pracy, ugryzłam się w język! – dziwaczne wymówki, kolejna edycja

wymowki spoznienie Nie mogę przyjść do pracy, ugryzłam się w język! – dziwaczne wymówki, kolejna edycjaJak co roku serwis CareerBuilder przygotował listę wymówek, jaką zaserwowali swoim szefom i HR’owcom pracownicy dzwoniąc z informacją, że dziś nie przyjdą do pracy. Niektóre „wydarzenia” z życia pracowników, są tak niewiarygodne, że muszą być prawdziwe.

Co zatem w 2013 przydarzało się pracownikom?

  • Pracownik nie mógł przyjść do pracy, bo jak do niej jechał, to sztuczny ząb wypadł mu z ust i wyleciał przez okno samochodu na autostradę. (czyli trzeba było w te pędy robić nowego zęba).
  • Ulubiona drużyna sportowa pracownika przegrała mecz  w niedzielę, zatem potrzebował wolnego poniedziałku by przeżyć żałobę.
  • Pracownik rzuca palenie i jest dziś nieprzyjemny dla otoczenia.
  • Pracownik twierdził, że ktoś przykleił mu drzwi do framugi i zakleił wszystkie okna, więc pracownik nie mógł się wydostać z domu.
  • Pracownik ugryzł się w język i nie może mówić (szkoda, że nie ugryzł się przed wymyśleniem wymówki).
  • Pracownik nie potrafił się zdecydować w co się ubrać. (więc do pracy nie przyszedł wcale).
  • Pracownik zgubił się w drodze do pracy i znalazł się w innym województwie.
  • Pracownik stwierdził, że ilość chemicznych polepszaczy w indyku którego zjadł, sprawiła, że zasnął i przegapił zmianę.
  • Auto pracownika zostało otoczone przez stado rozzłoszczonych pszczół mutantów – pracownik nie mógł wysiąść z samochodu. (śmiejcie się, ale we wszystkich horrorach bohaterowie też przecież mają jakąś pracę i potem muszą ten atak zombie czy szalonej kosiarki do trawy jakoś wyjaśnić).
  • Pracownik uznał, że jego poziom agresji jest tak wysoki, że jeśli przyjdzie do pracy, to kogoś pobije.
  • Pracownik potrzebował najpierw skończyć świąteczne zakupy. I nie zdążył.
  • Pracownik otrzymał telefon z pogróżkami z firmy energetycznej i musiał to zaraportować dla FBI.
  • Pracownikowi wypadło sztuczne oko.

Przyznać trzeba, że pracownicy mają fantazję.

Dodaj komentarz