Pracujesz zdalnie? Oto najlepsze miejsca do emigracji

wakacje6 Pracujesz zdalnie? Oto najlepsze miejsca do emigracjiPraca zdalna ma jedną wielką zaletę – można ją wykonywać z dowolnego miejsca na ziemi (byle tylko był dostęp do Internetu). Zatem można równie dobrze wyjechać do kraju, w którym jest taniej i dzięki temu – zarabiając te same pieniądze – żyć na wyższym poziomie wykonując tą samą pracę. Gdzie może przenieść się Polak, by standard życia mu nie spadł? Nie ma tych miejsc tak znowu dużo, ale coś się znajdzie… Pamiętajcie, że zawsze jest to też opcja na emeryturę , bo za to co dostaniemy prawdopodobnie nie przeżyjemy w Polsce.

1. Asuncion, Paragwaj

Ceny za wynajem mieszkania są około 45% niższe niż w Polsce, ceny w restauracjach niższe o około 16%. Jedzenie również jest tańsze, choć przestawić musielibyśmy się na lokalne wyroby, gdyż znane nam ziemniaki czy jabłka osiągają astronomiczne kwoty.

2. Davao, Filipiny

Ceny wynajmu mieszkania około 24% niższe niż w Polsce, jedzenie 3% droższe, ale za to tańsze są inne rzeczy – typu odzież czy elektronika. O 27% tańsza jest też benzyna.

3. Skopje, Macedonia

Jedyny kraj całościowo tańszy w Europie niż Polska. Większość rzeczy (poza benzyną) jest tańsza. Droższe są też połączenia telefoniczne, ale za to internet jest tańszy.

4. Varna, Bułgaria

Tańszy wynajem (19%), ceny żywności i restauracje. Nieco drożej zapłacimy za rozmowy telefoniczne i samochód. W ogólnym rachunku wychodzi taniej – w końcu średnia pensja w Bułgarii jest niższa niż u nas, a ludzie żyją.

5. Bandung, Indonezja

Tańszy czynsz (około 13%), żywność w zależności od produktu tańsza lub droższa, ceny w restauracjach dużo tańsze (idealna opcja na urlop). Znacznie tańsze papierosy (60%) i benzyna (68%) tyle że sam samochód znacznie tańszy (no i drogi nieco gorsze)

Ceny porównano za pomocą serwisu numbeo.com

Dodaj komentarz

One Response to “Pracujesz zdalnie? Oto najlepsze miejsca do emigracji”

  1. emigrant says:

    Trzeba być chorym psychicznie aby emigrować z Polski i pracować zdalnie “dla Polski”…

    Co do kosztów to wynajęcie mieszkania w większym mieście w UK jest TAŃSZE niż wynajęcie mieszkania w Warszawie (nie kawalerki 15m2 na zadupiu z którego nie widać nawet iglicy pałacu kultury) przy 5-7 x wyższych zarobkach – nie mówiąc już o świadczeniu emerytalnym które w UK jest NIETYKALNE, w przeciwieństwie to bananowej republiki tuska.

    BTW: dlaczego nie wymieniła Pani Białorusi albo Rumunii? Tam to jest dopiero “raj” i “taniocha”