Szukanie pracy i smartfony

tablet2 Szukanie pracy i smartfony Macie smartfona? Coraz więcej ludzi posiada taki telefon, co oznacza, że coraz więcej osób jest znacznie bardziej mobilnych informacyjnie niż użytkownik tradycyjnej komórki. To wpływa również na sposób poszukiwania pracy – już nie trzeba siedzieć przy komputerze, by móc przeglądać ogłoszenia o pracy (nie mówiąc już o tym, że nie trzeba kupować do tego gazet) teraz szukać pracy można w każdym miejscu świata. Jak zatem pracy szukają właściciele smartfonów?

Według Kelton Research, instytucji badawczej, która sprawdziła jak z szukaniem pracy radzą sobie właściciele smartfonów aż 86% właścicieli takiego urządzenia korzystałoby z niego do szukania pracy. Z czego:

  • 65% korzystałoby z telefonu by sprawdzać dostępne oferty pracy
  • 55% korzystałoby z powiadomień o nowych, ciekawych ofertach
  • 47% wysyłałoby aplikację poprzez smartfona
  • 45% śledziłoby status aplikacji

Do tego prawie c czwarty użytkownik wysyłałby do swoich znajomych informacje, że szuka pracy.

A co jest dla kandydatów do pracy korzyścią związaną z tym, że mogą korzystać ze smartfonów do szukania pracy?

  • Dla 65% ważne jest to, że pracy można szukać zawsze i wszędzie – niezależnie od tego, gdzie jesteśmy;
  • Dla 46% ważne jest to, że można wysłać aplikację od razu – jak tylko znajdziemy ogłoszenie bądź ktoś nam o ofercie pracy powie;

Niestety połowa użytkowników smarfonów narzeka, że strony kariery nie są zoptymalizowane pod mobilne urządzenia…

A czy wam się zdarzyło kiedyś szukać pracy przez smartfona?

Dodaj komentarz

One Response to “Szukanie pracy i smartfony”

  1. Dobry artykuł, dziękuję za poruszenie tematyki Internetu w smartfonach, które przebojem zdobyły rynek konsumentów i zdobywają rynek korporacyjny. Nie do końca zgodzę się z 46% kandydatów do pracy, że aplikację do pracy można przygotować i wysłać ze smartfona. Aplikacja do pracy powinna być starannie przygotowana na komputerze dla określonego pracodawcy (spersonalizowana), względnie na tablecie.

    Niestety wiele serwisów rekruterów (i nie tylko) ma strony zoptymalizowane tylko dla korporacyjnej przeglądarki (Internet Explorer).

    Serwis pracy zoptymalizowany pod kątem przeglądania na smartfonach zwykle korzysta z innego szablonu strony www, dodatkowo należy utworzyć równoległe menu dla Internautów. Klejna sprawa to wielkość czcionki – w wielu serwisach rekruterów kandydaci tracą wzrok usiłując zapoznać się z ofertą pracy. Zapatrzenie właścicieli serwisów na grafikę strony powoduje, że zapominają o drugim ważnym elemencie seerwisu www (optymalizacja SEO).

    Serwisy internetowe rekruterów zoptymalizowane pod nowoczesne telefony i tablety (przekątna 16:9) to ciągle rzadkość. Serwisy www rekruterów rzadko są zoptymalizowane pod kątem SEO (ten blog to może być wzór dla innych), tj. odpowiedniej struktury serwisu i ciekawych treści.

    Kolejny grzech wielu rekruterów to zachęta dla aplikujących o podawanie danych osobistych w formularzu na stronie www, która nie ma zabezpieczenia SSL. Następny grzech rekruterów to zachęta dla kandydatów do składania aplikacji bezpośrednio na niezabezpieczonej stronie (bez SSL’a). Wszystkie dane wpisywane przez kandydatów mogą być teoretycznie odczytane.

    Reasumując: SEO w serwisie rekrutera to ułatwianie życia kandydatom do pracy i troska o bezpieczeństwo danych osobowych. SEO to poprawianie błędów po wykonawcy serwisu www, m.in. związanymi z dostępnością serwisu internetowego na smartfonach.

    pozdrawiam,
    Andy