Wielozadaniowość – nie poprawia efektywności, ale poprawia samopoczucie

wielozadaniowosc Wielozadaniowość – nie poprawia efektywności, ale poprawia samopoczucieZdarza się Wam robić kilka rzeczy na raz? Na przykład oglądać telewizję i prasować? Albo pisać decyzję w pracy i jednocześnie czatować na Facebook’u? Albo przygotowywać prezentację i jednocześnie co chwilę odbierać telefon? Takie zachowanie jest bardzo częste, ale wbrew powszechnemu mniemaniu, wielozadaniowość wcale nie poprawia efektywności pracy. A nawet ją upośledza. Poprawia za to nasze samopoczucie.

Dlaczego staramy się robić kilka rzeczy na raz mimo, iż z reguły to nam nie wychodzi? Badania mówią, że głównie dlatego iż robienie kilku rzeczy na raz poprawia nam samopoczucie. Choć efektywność pracy jest niższa, wydaje się nam, że lepiej radzimy sobie z zadaniami, bo wykonujemy je na raz. Poza tym, wielozadaniowość powoduje, że co chwilkę zmieniamy to, co robimy i w efekcie nasze zadania stają się dla nas bardziej rozrywkowe.

Czy zatem warto starać się wykonywać kilka rzeczy na raz, jeśli nie działa to dobrze na naszą efektywność? Teoretycznie nie, ale skoro ma się nam dzięki temu poprawić humor… to może jednak warto.

Źródło: researchnews.osu.edu

Dodaj komentarz

One Response to “Wielozadaniowość – nie poprawia efektywności, ale poprawia samopoczucie”

  1. Daniel says:

    Osobiście jestem zdania że wielozadaniowość działa na zasadzie: Zadanie1: 1h, Zadanie2: 1h… Oba zadania robił bym po godzinie pojedynczo… Ale będę robił dwa na raz i zajmie mi to 2h – tylko problem w tym że często odbija się to na efektywności i dokładności.