Fatalne postrzeganie rynku pracy przez Polaków

rynek pracy1 Fatalne postrzeganie rynku pracy przez Polaków CBOS przeprowadził doroczne badania wśród Polaków na temat postrzegania rynku pracy. W tym roku zbyt optymistycznie na rynek pracy niestety nie patrzymy (trudno się zresztą dziwić). ¾ Polaków sytuację na rynku pracy postrzega negatywnie, przy czym co piąty uważa że jest bardzo źle.

W stosunku do ubiegłego roku gorzej oceniamy rynek pracy – aż 8% osób więcej nie jest zadowolonych z tego co się dzieje. Paradoksalnie, wzrosła też ilość osób, które pozytywnie oceniają rynek pracy (z 5% do 6%) – 6% zadowolonych to jednak przerażająco niski wynik. A co myślą pozostali Polacy? 16% uważa, że nie jest ani dobra, ani zła, a 3% nie ma w tym temacie zdania.

Polacy nie mają też zbyt dużych nadziei względem przyszłości. 35% Polaków uważa, że sytuacja na rynku pracy w najbliższym czasie ulegnie dalszemu pogorszeniu. Tylko 12% wierzy zaś, że sytuacja zmieni się na lepsze. Największa grupa uważa, że sytuacja jest stabilna – czyli nie będzie ani dramatycznego pogorszenia ani poprawy. Wziąwszy pod uwagę fakt, iż 75% Polaków uważa ,że jest źle, to poczucie tego, że nic się nie zmieni nie jest zbyt budujące.

Kiepsko postrzegamy też nasze szanse na lokalnym rynku pracy. Zaledwie 1 Polak na 100 uważa, że jest w stanie znaleźć satysfakcjonującą pracę w okolicach swojego miejsca zamieszkania. Tak kiepskiego wyniku, jak podaje CBOS jeszcze nie było. Dla 64% osób praca w ich rejonie zamieszkania jest bardzo trudno dostępna lub jest jej brak. Dla 32% sytuacja wygląda wręcz odwrotnie – praca jest i można ją znaleźć. Choć CBOS nie podał danych dotyczących rejonów z których pochodzili ankietowani można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że owe 32% to mieszkańcy większych miast, zlokalizowanych głównie na zachodzie kraju i w Polsce centralnej.

A jak wy uważacie? Będzie gorzej czy lepiej?

Dodaj komentarz

One Response to “Fatalne postrzeganie rynku pracy przez Polaków”

  1. tużprzed30 says:

    Z mojego punktu widzenia jest beznadziejnie. Skończone studia, 2 języki, kilkuletni staż pracy, kobieta tuż przed trzydziestką. Od pięciu miesięcy szukam pracy, ogłoszenia typu “wielobranżowa firma zatrudni pracownika” z litanią wymagań nic nie mówiących o pracy to większość. Mnóstwo typu “panią do biura, wiek 25-35lat, cv i zdjęcie sylwetki”, takie odrzucam. Wysyłam aplikacje do firm, które nie ukrywają się, dla mnie szczególnie ważna jest lokalizacja, muszę wiedzieć, czy będę w stanie dojechać do pracy, oraz do kogo trafia historia mojego życia w cv. Może się mylę ale czy w pracy, która nie jest modelingiem chodzi o kompetencje, a nie konkurs piękności? Każdy list motywacyjny i cv piszę od nowa, pod konkretną ofertę, Zero odpowiedzi, po prostu nic, zależy mi na znalezieniu pracy, ale nie byle jakiej, i nic. Czy to mój wiek (choć ciągle jestem na początku zawodowego życia), czy zbyt dopracowane cv nie zachęca nikogo do skontaktowania się ze mną. Także wydaje mi się, że dla takich osób jak ja gorzej chyba być nie może.