Lepszy szef miły czy gniewny?

zly szef Lepszy szef miły czy gniewny? Lepiej pracuje ci się wtedy, kiedy Twój szef jest uśmiechnięty i rozumiejąco poklepuje Cię po ramieniu, czy kiedy wprost mówi, co mu się w Twojej pracy nie podoba?

Niektóre osoby wolą pracować pod szefem, który nigdy się nie irytuje ani nie podnosi głosu. Inni wolą szefa, który choć nerwowy, to przynajmniej nie pozostawia pola na niedomówienia, niejasności i kiedy trzeba, zwróci uwagę pracownikowi wprost. Do tej pory nie do końca było wiadomo, który styl zarządzania pracownikami jest lepszy i … od czego zależy jego skuteczność. Teraz jednak mamy już jasność – odkrycia dokonał holenderski badacz Gerben Van Kleef.

Z przeprowadzonych przez niego eksperymentów (metodologię i opis badań znajdziecie w serwisie badania.net) wynika, że to jaki styl zarządzania lepiej wpływa na nasze poczucie obciążenia pracą oraz jej efektywność, zależy od naszej osobowości, a konkretnie od poziomu ugodowości. Przy niskim poziomie ugodowości, pracownik osiąga lepsze wyniki, jeśli jego szef nie hamuje swoich emocji i w sposób otwarty pokazuje co go drażni i złości. Ludzie, którzy mają wysoki poziom ugodowości przy takiej presji czują się źle – lepiej pracuje się im (a praca jest bardziej efektywna), kiedy przełożony jest nastawiony na współpracę i częściej bywa zadowolony niż zły.

Wynika z tego zatem, że abyśmy dobrze dogadywali się z szefem ważny jest pewien poziom zbieżności między naszymi osobowościami. Ugodowy szef pozwoli rozwinąć się ugodowemu pracownikowi, ale nie zmotywuje tego, który wprost mówi o tym, z czym się nie zgadza i na odwrót.

O wyniku badań powinni szczególnie mocno pamiętać managerowie, którzy aby zwiększyć swoją efektywność powinni dostosowywać swój sposób komunikacji do tego, jakimi pracownikami zarządzają.

A jaki jest Wasz szef? Pasujecie do siebie?

Dodaj komentarz

4 Responses to “Lepszy szef miły czy gniewny?”

  1. Andrzej says:

    Pasujemy do siebie doskonale i jak mnie opieprza albo klepie po ramieniu, to zwykle ma za co. Ale tak to już jest, gdy jest się swoim własnym szefem 😉

  2. jorgi says:

    Szef nie ma być miły czy gniewny… szef ma być przedewszystkim KOMPETENTNY. Oprócz tego pewne stanowiska szczególnie te wyższego szczebla wymagają pewnej kultury osobistej.

  3. obiektywny says:

    Zdecydowanie lepiej pracuje się z szefem opanowanym, który wyraża swoje myśli w sposób racjonalny i szczery. Jeżeli ktoś ma w sobie obowiązkowość wrodzoną lub nabytą , motywacja nie jest potrzebna, każdy wie w jakim celu został zatrudniony i czym ma się wykazać. Ważne dla mnie aby był obiektywny w swoich osądach to daje poczucie wartości.Pracownik jest oceniany po jego osiągnięciach a nie pod wpływem subiektywnych przesłanek od bardziej lub mniej zadowolonych współpracowików. Życzę wszystkim takich szefów, sam miałem okazję pracować z takim.

  4. gosc says:

    miałam szefa gniewnego (czytaj gbur) facet tak kulturalny i otwarty do ludzi ze nawet dzień dobry nie umiał powiedzieć, nic z nim nie szlo załatwić telefonów nie odbierał nie przekazywał żadnych informacji a jak przyszło co do czego to tylko epitety szły ………….. skończyło się na tym ze ten co mu się postawił zyskał jego szacunek (jego żywot był krótki w naszej firmie)po nim przyszedł miły szef, facet ugodowy przyłóż do rany, zachęcał do pracy wychodził z założenia że każdy problem jest do rozwiązania, atmosfera była luźniejsza, pracowało się przyjemnie i spokojnie umiał zmobilizować i zmotywować każdy wiedział co ma robić i było rewelacyjnie