Żarty w biurze niestosowne

smiech w pracy Żarty w biurze niestosowneOd 1 kwietnia minęło już nieco czasu – czy udało się Wam w tym roku zrobić kolegom z pracy jakiś ciekawy dowcip? O dobry żart wcale nie tak prosto, a tym bardziej wtedy, kiedy ma to być żart w pracy. Jak wykazują badania, nie lubimy Prima Aprilis w pracy i uważamy, że biuro nie jest odpowiednim miejscem do żartów. Wy też tak myślicie?

Agencja rekrutacyjna zajmująca się rekrutacją marketingowców, specjalistów  ds. reklamy i copywriterów, zapytała swoich klientów czy uważają, że biuro jest odpowiednim miejscem na świętowanie Prima Aprilis. W sumie, specjaliści od reklamy i marketingu powinni być mocno kreatywni i jeśli ktoś miałby wymyślać najbardziej „zakręcone” żarty, to właśnie pracownicy tych działów.

Okazało się jednak, że marketingowy żartów najwyraźniej nie lubią. 41% powiedziało, że biuro to zdecydowanie nie jest miejsce na tego rodzaju aktywności, a 27% uważa, że w biurze wprawdzie zakazu żartów nie ma, ale nie powinno się proponować żartów – nawet na 1 kwietnia. Tylko 3% badanych uważa, że 1 kwietnia i żarty biurowe to idealna para.

A jak Wy uważacie?

Dodaj komentarz

8 Responses to “Żarty w biurze niestosowne”

  1. Andrzej2d says:

    No tak,data opublikowania 16.10.2010. No wprost dycha! Wszyscy chyba jednak nie widzą co się dzieje za oknem. Można kogoś lubić i nie lubić,można z kimś się zgadzać lub też nie-być może Ci którzy zginęli w katastrofie nie dla wszystkich byli wzorem cnót ale nawet taki Łukaszenka widzi i docenia powagę sytuacji. Doprawdy-niemożna wybrać innej tematyki na ten tydzień? Tak ze zwykłej przyzwoitości, tak żeby choć raz pokazać że te zasrane ideały którymi karmiono nas w podstawówce i ten “głupi” patriotyzm jest też istotny i nie zawsze liczą się wyłącznie pieniądze? Cały ŚWIAT ma skierowane na Nas oczy. Widać nie każdy to rozumie. Proszę nie wyjeżdżać z tekstami typu że nie muszę tutaj zaglądać jak nie chcę, albo że wystarczająco dużo jest tragedii w życiu i potrzebna jest chwila zapomnienia! Nawet hipermarkety nie pracują i doceniają powagę sytuacji. Aż tak bardzo zależy Pani żeby zwrócić na siebie uwagę? Żenada!

  2. Andrzej2d says:

    Oczywiście 16kwiecień 2010- pomyłka

  3. Sabina Stodolak says:

    Jeśli obraziłam Pana uczucia – przepraszam. Jakkolwiek 16 kwietnia byłam w sklepie i był czynny. Byłam też w pracy. Wolnego szef mi nie dał z przyczyn patriotycznych. Ba! Nawet nasz ochroniarz biurowca uśmiechnął się do mnie na dzień dobry. (może trzeba go zwolnić? ) Nie rozumiem co jest niestosownego w artykule na temat żartów w biurze opublikowanym ani nie w dzień tragedii ani też w dzień pogrzebu. Tekst przecież nie wspomina o tym co się stało i w żadnej mierze nie dotyczy wypadku. A patriotyzm? Cóż – w mieście w którym mieszkam widać jak wielu jest patriotów. Cena noclegu sięga 3000 zł w hotelu. Ludzie wynajmują za grubą kasę podłogi w swoich prywatnych mieszkaniach – oto nasz patriotyzm i danie wszystkim szansy by uczestniczyć w pogrzebie. Za grubą kasiorę. Hotelarze zacierają ręce z ekstazy ile zarobili. Ale o tym, nikt nie mówi…

  4. Patriota says:

    “Marsz, marsz dąbrowski z ziemi włoskiej do Polski…” Andrzej na prezydenta – Andrzej2D!!!

  5. Andrzej2d says:

    Cytat:”A patriotyzm? Cóż – w mieście w którym mieszkam widać jak wielu jest patriotów. Cena noclegu sięga 3000 zł w hotelu. Ludzie wynajmują za grubą kasę podłogi w swoich prywatnych mieszkaniach – oto nasz patriotyzm i danie wszystkim szansy by uczestniczyć w pogrzebie. Za grubą kasiorę. ”
    Dlaczego? Odpowiem
    Cytat:”Byłam też w pracy. Wolnego szef mi nie dał z przyczyn patriotycznych. Ba! Nawet nasz ochroniarz biurowca uśmiechnął się do mnie na dzień dobry. (może trzeba go zwolnić? )”
    Ironia, kpina -to jest przyczyna. Sama się Pani do tego przyczyniła. Zarzuca Pani innym cynizm a sama się Pani w ten sposób zachowuje. Aż szkoda pisać! Żałoba Narodowa do czegoś też zobowiązuje PO CO TE ZAKICHANE ZNAKI NA PORTALU INFOPRACA ???!! Jest Pani przedstawicielką cynicznego pokolenia pseudo polaczków którzy wszystkim wszystko zarzucają prócz sobie. Jak było się zachować? Było zdjąć ten idiotycznie nie na czasie tekst.
    Poza tym 16.04 a 01.04 to jest hiperprzestrzeń i każdy już dawno zapomniał o 1 kwietniu.
    Jeszcze jedno- nikt nikomu nie każe się zamartwiać. Wystarczyło USZANOWAĆ czas uznany przez NAJWYŻSZE WŁADZE PAŃSTWOWE a nie pusto jednoczyć się z Polakami poprzez puste znaki na portalu.
    Tak to jest-pokazać całemu światu że się jest “z”-żeby nikt nie zarzucił że jest się”przeciwko”,bo przecież można zgubić klientów. No i właśnie Pani zgubiła jednego klienta-wypisuję się z waszego portalu chociażby dla zasady. NIC Z WAMI NIE CHCE MIEĆ DO CZYNIENIA!!!!!!

  6. ProgWeb says:

    @Andrzej2d: Wiesz co jest zabawne? Zabawne jest to, ze jak pytalem sie ludzi, kto glosowal na Kaczynskiego, to tylko jedna osoba szczerze sie do tego przyznala. Reszta wypierala sie, nawet zartowala sobie z tego (to juz po malpach w czerwonych itp.). Teraz co widze? Caly narod walil ze zniczami, ze malo Wawelu nie rozsadzili. Hipokryzja jest zabawna.

    Ja otwarcie sie przyznaje, ze go nie lubilem, nie lubie i lubic nie bede, zasluzyl sobie ten nasz krol Polski na to, zalowac nie bede zalowal, co wiecej chetnie bym wymienil tych nie winnych ludzi, na tych Tuskow, Lepperow, Pawlakow, Millerów i innych zlodzieji z rzadu, albo bombke na wiejska spuscil i sprawe rozwiazal.

    Smierci sie nie boje, wiec plakac nie plakalem, to przede wszystkim tragedia dla bliskich tych osob, a nie dla ciebie, chyba, ze miales kogos w tym samolocie.

    Twoja opinia o mnie tez mnie nie obchodzi. Narod moze sobie latac w zalobie, jak ma pieniadze, ja musialem w niedziele zasuwac, aby miec na poniedzialek i kolejne dni na chleb. Nade mna nikt sie nie rozczula, nie bede nad kims innym tez sie rozczulal. Raz sie ciesze, ze moje miasto jest czerwone, to przynajmniej takich szopek “jednosci” narodu nie odstawiali, chociaz gdzie niegdzie widzialem tablice ze zdjeciami i znicze.

    Pewnnie ta myslaca czesc czytelnikow bloga ze mna sie zgodzi, ze jak sadzic wlasna miara to samego siebie, a nie innych. A jak nie podoba sie co inni piszą, to po to Pan Bog dal powieki, zeby je moc zamknac, po to dal szyje, zeby odwrocic glowe od tego i po to inzynierowie stworzyli myszki i przycisk “cofnij”, “zamknij”, zeby moc opuscic srone 🙂

    Trzymajcie sie cieplo, bo podobno zima ma wracac :>

  7. Nora says:

    Ja np. też się bardzo zdziwiłam, że infopraca nie przyjęła czarno-białej tonacji na czas żałoby a autorka blogu jakby w ogóle jej nie zauważyła. Mimo iż sama nie jestem za umartwianiem się, to argumenty Pani S. są troszkę nietrafione…Pani S., widzi Pani różnicę między otwartym supermarketem a otwartym supermarketem z wesołą muzyką, głośnymi reklamami i imprezą promocyjną przed wejściem? No właśnie…można pisać, ale niekoniecznie o żartach w biurze…i niekoniecznie kpiną reagować na zarzuty.
    PS. A tekst został opublikowany podczas żałoby, tak dla ścisłości.

  8. mazeltoff says:

    Ech, żałobnicy… widać,że ubodło Was pisanie o żartach w Wielkim Tygodniu Żałoby Narodowej. Skoroście tacy zażałobieni trzeba było serwisy bez kiru łukiem szerokim omijać, a nie czytać i komentować nie to, co w artykule a brak wrażliwości u autorki.