Młodszy szef – możliwe problemy

mlody szef Młodszy szef – możliwe problemy

Duże bezrobocie, brak perspektyw na rynku pracy oraz liczne dotacje unijne przeznaczone na rozwój własnej działalności gospodarczej powodują, że coraz więcej młodych osób – jeszcze w trakcie studiów lub zaraz po nich, zakłada własne firmy. W efekcie coraz częściej spotykamy się z sytuacją, w której pracujemy dla szefa młodszego od nas o kilka lub nawet kilkanaście lat. Jakie może rodzić to problemy?

W zeszłym miesiącu, serwis CareerBuilder zakończył badanie związane z możliwymi trudnościami, jakich doświadczają starsi wiekiem pracownicy w obliczu konieczności pracy dla młodszego szefa. Na jakie problemy najczęściej wskazywali ankietowani?

„szef zachowuje się, jakby wiedział więcej ode mnie, a przecież ma mniejsze doświadczenie”

Pracodawca, aby móc zachować szacunek u swoich podwładnych nie może stale przyznawać się do swojej ignorancji. Niekiedy zaś, młodzi szefowie zbyt mocno starają się zdobyć szacunek oparty na wiedzy i kompetencjach, w efekcie na każdym koku starają się udowodnić swoim pracownikom, że mimo młodego wieku, mają wszelkie predyspozycje do tego, by nimi zarządzać. Nie staraj się konkurować z młodszym szefem – to tylko niepotrzebnie zaogni wasze relacje. Nie udowadniaj mu też braku kompetencji – staraj się być mu wsparciem i pomocą, a nie rywalem – w ten sposób będziecie w stanie zbudować efektywne relacje.

„szef zachowuje się tak, jakby bycie szefem mu się należało, a nie było stanowiskiem na które sobie zapracował”

W tym przypadku, sporą trudnością są nasze własne nastawienia – jeśli to nam wydaje się, że tak młoda osoba nie powinna być szefem, to jej zachowanie często interpretujemy opatrznie – stąd poczucie zbytniej pewności siebie u szefa i zadufania w sobie. Jeśli masz młodszego szefa staraj się zachować otwarty umysł i stawiać się w jego sytuacji, aby go lepiej zrozumieć.

„szef  faworyzuje młodych”

Młodszy szef może rzeczywiście chętniej przebywać z pracownikami będącymi w jego wieku. Z nimi częściej rozmawiać lub chodzić na wspólne imprezy. Zwróć uwagę, czy w tym, że szef nie przebywa z Tobą tak chętnie nie jest fakt, iż sam nie pozwalasz na silniejsze relacje – może to ty traktujesz szefa z dystansem?

Jeśli szef faworyzuje młodych pracowników również w kwestii zawodowej (wyższe premie, ciekawsze zadania), staraj się jak najczęściej dążyć do sytuacji, w której szef udziela Ci informacji zwrotnej na temat twojej pracy – jeśli jesteś dobrym pracownikiem, musisz doprowadzić do tego, by zostało to zauważone.

„szef nie daje mi wystarczających wskazówek”

Może ufa, że skoro jesteś bardziej dojrzały, to doskonale sobie poradzisz? Brak jasnych wskazówek i wytycznych, wynika głównie z problemów w komunikacji. Twój młody szef może nie mieć jeszcze wystarczającego doświadczenia w zakresie zarządzania, by wiedzieć jak rozmawiać z pracownikami, jak ich motywować i delegować. Niestety, ciężar komunikacji musisz  takiej sytuacji wziąć na siebie. Jeśli czegoś nie wiesz, lub nie jesteś pewien – dopytuj.

Co ciekawe, trudności z posiadaniem młodszego szefa maleją z wiekiem. W badaniu okazało się, że najwięcej trudności w posiadaniu młodszego szefa widzą pracownicy, którzy również są młodzi – na trudności wskazuje 16% pracowników w wieku 25-34 lat, 13% pracowników w wieku 35-44 lat i tylko 7% pracowników w wieku 45-55 lat. Dla pracowników po 55 roku życia, młodszy szef rzadko stanowi problem (5% badanych).

A jak jest u Was? Pracowaliście dla młodszego szefa? Dostrzegacie w takiej współpracy inne problemy, niż opisane powyżej?

Dodaj komentarz

3 Responses to “Młodszy szef – możliwe problemy”

  1. kami says:

    mój szef jest młody i UWAGA – TO KOCHANY FACET, mało takich ludzi, za mało!

  2. Andrzej2d says:

    Młody “szef”(pierwsza praca i od razu stanowisko!) zapytał mnie ile trwa szkolenie na obrabiarkę CNC.Jak powiedziałem że 3 miesiące-jest to optymalny czas aby jakkolwiek nauczyć kogokolwiek podstaw OBSŁUGI maszyny obraził się na mnie. W/g niego jest to o wiele prostsze ot obrabiarki konwencjonalnej bo niema tam “wajch” – Boże! z kim ja muszę współpracować! Jak można szanować taką osobę która kompletnie nie rozróżnia specyfiki stanowisk pracy we własnym zakładzie! Gdzie jest także uznanie dla kwalifikacji swoich pracowników? Jak można zarządzać kapitałem ludzkim w przypadku gdy niezna się charakterystyki tego kapitału? Po prostu ręce opadają… A wszystko to wynika z tematu jak wyżej-młody,nie doświadczony,zarozumiały,NIE DOKSZTAŁCONY, pewny siebie ,szanujący sam siebie a do tego każdą osobę w swoim wieku uznający za wroga “szef”. W takich warunkach jest naprawdę ciężko porozumieć się z człowiekiem i RACJONALNIE wyciągnąć jakikolwiek kompromis.

  3. ProgWeb says:

    W firmie, w której pracowałem miałem młodszego od siebie szefa działu i żadne z powyższych nie wystąpiło. Zdawał się na moje doświadczenie, niejasne wytyczne przychodziły spoza działu, a nie od niego, sam przyznawał się do niewiedzy, ale nie miał mi za złe jak go opierdzielałem (przy czym skazywałem prawidłowy kierunek), ogólnie było spokojnie. Mani pana i władcy nie miał, bo tylko miał dodatkowy natłok obowiązków związanych z administracją i chętnie by to rzucił i zajął się tylko kodem. Nie robił z siebie paniska, bo obaj nie pracowaliśmy w jakimś wielkim uznanym koncernie, tylko w zwykłej firmie, więc chwalić się szefowaniem nie ma co 😛