Jak dużo musisz zarabiać, aby być szczęśliwym w pracy?

zarobki Jak dużo musisz zarabiać, aby być szczęśliwym w pracy? Wydaje ci się, że jeśli uda Ci się otrzymać pracę z wyższą pensją lub wywalczyć u szefa podwyżkę, to będziesz bardziej szczęśliwy? Nic bardziej mylnego! Chwilę potem, jak otrzymasz podwyżkę, przyzwyczaisz się do niej i zaczniesz oczekiwać kolejnych. Wydaje Ci się, że gdybyś zarabiał dwa razy więcej niż teraz byłbyś zadowolony i nie pragnął nigdy więcej? Uważasz, że osoby, które zarabiają teraz dwa razy więcej od Ciebie powinny być szczęśliwe i zadowolone z pensji jaka mają? No to cię zaskoczę – nie są. Badania przeprowadzone na University of Southern California dowodzą że niezależnie od tego ile zarabiamy zawsze chcemy mieć około 20% więcej – i to te 20% więcej jest granicą naszego „jestem szczęśliwy i zadowolony z mojej pensji”. Na szczęście tylko wydaje nam się, że pieniądze sprawią że będziemy szczęśliwi – w rzeczywistości szczęśliwsi są ci, którzy mają pozytywne relacje z innymi i są zadowoleni ze swojej pracy w kontekście wykonywanych obowiązków.

Jak zatem znaleźć pracę która nas uszczęśliwi? Daniel Gilbert – psycholog z Harvardu uważa, że w wyborze pracy która nas uszczęśliwi generalnie jesteśmy kiepscy. Za bardzo wierzymy innym i temu co mówią („tak, jestem zadowolony z mojej pracy; Wiesz, na początku nie wydawało mi się to interesujące, ale teraz uważam, że to co robię jest nawet zajmujące”) – podczas gdy oni po prostu kłamią. Oczywiście nie robią tego świadomie (chcąc wciągnąć nas w takie same mizerne i ponure życie korporacyjnego szczura, jakie sami prowadzą). Ci nieszczęśliwi i pozornie szczęśliwi pracownicy opowiadają o swoim zadowoleniu po to, aby oszukiwać samych siebie, że to co robią sprawia im przyjemność. To znacznie łatwiejsze niż stawienie na przeciw sytuacji „nienawidzę tego co robię”.

Gilbert doradza, aby na początku kariery – kiedy jeszcze mamy po 20 lat, próbować kilku różnych, odbiegających od siebie prac (biurowa – w terenie; przy komputerze- z ludźmi; w usługach – w produkcji itd) i uważnie obserwować, która nas cieszy, a która nie. Dopiero po kilku doświadczeniach możemy podjąć decyzję co do tego, czym się tak naprawdę zająć.

Czy ktoś z Was nagle rzucił to co robił, by rozpocząć karierę w zupełnie innej dziedzinie? Opowiedzcie o tym.

źródło:blog.penelopetrunk.com

Dodaj komentarz