5 rzeczy, których uczy praca w gastronomii

flirt w pizzerii3  5 rzeczy, których uczy praca w gastronomii Spora rzesza młodych ludzi, swoją pierwszą pracę wiąże z gastronomią. Do bycia kelnerem czy barmanem zazwyczaj nie są wymagane duże kwalifikacje, a potrzebnych kompetencji można się dość szybko nauczyć  (oczywiście bycie profesjonalnym barmanem to zupełnie inna bajka). Pierwsza praca w obszarze gastronomii to dobry start, bo uczy kilku bardzo ważnych rzeczy, które przydają się nam w przyszłej karierze zawodowej.

Jakie kompetencje zdobywamy pracując w gastronomii?

1.Cierpliwość do ludzi

Jak większość prac związanych z ciągłym kontaktem z klientem, także praca w gastronomii uczy przede wszystkim cierpliwości i umiejętności panowania nad emocjami. Klient marudzący, nietrzeźwy czy wywyższający się, to w tej pracy norma. Trzeba umieć się dopasować, schować dumę do kieszeni i po prostu obsłużyć klienta najlepiej jak można.

2.Umiejętność budowania kontaktu

Napiwki to ważny element pracy kelnera czy barmana i choć w Polsce napiwki nie są tak duże jak np. w USA, to nierzadko stanowią spory procent wynagrodzenia. By je otrzymywać, trzeba jednak umieć zbudować z klientem kontakt i dobrze go obsłużyć , tak by był na tyle zadowolony by dorzucił do rachunku „coś ekstra”.

3.Trzymanie się standardów

W każdej restauracji, pubie czy klubie istnieją reguły pracy. Dania podaje się w określony sposób, drinki przygotowuje według określonych standardów – trzeba się do tego umieć dopasować. Kilka miesięcy pracy w gastronomii daje zarówno elastyczność w działaniu jak i umiejętność dopasowywania się do istniejących reguł.

4.Umiejętność obsługi kasy fiskalnej

Niby rzecz prosta, ale przydatna – nawet jeśli już nigdy nie będziesz obsługiwać kasy fiskalnej w swoim życiu, to nauczenie się tego jak działa, pozwala wyrobić sobie kompetencje szybkiego przyswajania obsługi nowych urządzeń.

5.Szacunek do pracy

Każdy kto spędził na zmianie 12 godzin, ciągle biegając lub stojąc i dostał za to połowę wypłaty, bo po podliczeniu utargu okazało się, że restauracja ma manko, nabiera szacunku do pracy i każdej zarobionej złotówki. Oczywiście, takie sytuacje są niezwykle frustrujące, ale jednocześnie, pozwalają dostrzec plusy każdej innej, bardziej regularnej i pewnej pracy.