Opublikowane 20 września 2008, godz. 18:00 przez Sabina Stodolak
1 Pycha
Postawa roszczeniowa, przechwalanie się, oraz dyskredytowanie swoich poprzednich współpracowników sprawią że zostaniemy postrzegani jako osoby trudne we współpracy grupowej i dumne. Pycha może też brać się z tajonego i ukrywanego lęku przed porażką, jeśli więc podczas rozmowy będziemy nadmiernie chwalić się osiągnięciami oraz mówić że nie ma dla nas rzeczy niemożliwych, przyszły szef może odnieść wrażenie że jesteśmy mocni jedynie w mówieniu, a nie w działaniu.
Unikajmy podczas rozmowy stwierdzeń typu: „To ja uratowałem tą firmę”, „Gdyby nie ja to już dawno wszyscy klienci by odeszli”, „Zawsze wszystko mi się udaje”.
Pamiętaj też, że dopóki nie usłyszysz oficjalnego stwierdzenia od dyrektora lub z działu HR, z zaproszeniem do pracy i nie ustalisz wszystkich warunków, nie możesz być pewnym tego że zostaniesz zatrudnionym. Nawet jeśli wydaje Ci się że wypadłeś najlepiej ze wszystkich i masz poczucie że Twój potencjalny Szef już Cię uwielbia.
2 Chciwość
Podczas rozmowy zawsze pada pytanie o oczekiwania finansowe. Wielu kandydatów gubi nadmierna chciwość. Zanim podasz konkretną kwotę, dopytaj o dodatkowe bonusy - opiekę medyczną, szkolenia, dofinansowania edukacji, programy kafeteryjne. Jeśli jakieś istnieją potraktuj je jako dodatek do pensji. Myśl też realnie. To że w Anglii na zmywaku zarabiałeś tyle ile w Polsce zarabia manager, nie znaczy wcale, że w fast foodzie Ci zapłacą tyle samo. To prawda też że nie da się przeżyć za 1200 zł netto, ale jeśli dopiero skończyłeś studia i nie była to informatyka, nie licz na 4 tyś zł na początek.