Jak umieścić firmę „na ławce rezerwowych” bez ryzyka?

benches 1842610 640 Jak umieścić firmę „na ławce rezerwowych” bez ryzyka?Szukasz pracy i odbyłeś kilka rozmów kwalifikacyjnych. W jednych firmach podobało ci się bardziej, a w innych nieco mniej. Ta najciekawsza firma jeszcze się nie odezwała a już zadzwonili z innej? I chcą cię zatrudnić? Co zrobić skoro tak naprawdę wolałbyś pracę w innej, ale nie wiesz czy cię przyjmą?

Jedną z opcji jest próba odwleczenia nieco ostatecznej decyzji związanej z przyjęciem oferty, czyli umieszczenie firmy na tzw. „ławce rezerwowych”. Dzięki temu zyskasz na czasie kilka dni, w czasie których być może dowiesz się, jak zakończył się proces rekrutacyjny w drugiej firmie.

Jak to zrobić?

  • Jeśli firma dopiero podczas zaproszenia cię do współpracy przedstawiła ostateczne warunki współpracy, poproś o kilka dni do namysłu i rozważenia oferty. Choć firma może być z tego niezadowolona, powinna dać ci czas.
  • Jeśli warunki znałeś już wcześniej, a obecnie masz pracę, powiedz, że dziękujesz za ofertę i porozmawiasz z szefem o możliwościach zakończenia współpracy. Wrócisz do firmy w ciągu kilku dni z informacją zwrotną, na temat tego, kiedy mógłbyś podjąć współpracę.  Taka informacja zawsze daje ci furtkę do tego, by zrezygnować z nowej oferty.
  • Postaw sprawę va bank i powiedz wprost, że czekasz na informację zwrotną z firmy, która zaproponowała ci lepsze warunki finansowe (nawet jeśli nie chodzi o finanse). Wyjaśnij, że otrzymana oferta bardzo ci odpowiada, ale chcesz wstrzymać się z decyzją przez kilka dni. Oczywiście, taka odpowiedź może spowodować, że firma wycofa się z oferty bądź będzie początkowo traktować cię nieco bardziej ostrożnie. Niemniej jednak daje ci psychiczny komfort. Niestety może się zdarzyć, ze firma na której odpowiedź czekasz, nie da ci znać odpowiednio wcześnie.

Umieszczać firmę na „ławce” czy nie?

Warto zadawać sobie sprawę z tego, że umieszczenie firmy na ławce rezerwowej jest dla firmy zawsze widoczne. Pracodawcy przyzwyczajeni są do tego, że pracownicy kiedy dowiadują się o chęci ich zatrudnienia są zadowoleni i z miejsca się zgadzają. Przecież warunki znali wcześniej, więc nie powinni się nad niczym zastanawiać. Jeśli to robią, to oznacza że albo warunki im nie do końca odpowiadają, albo czekają na odpowiedź z innej firmy. Taki  pracownik, którego podejrzewa się o to, że „wolał coś innego” może być przez pierwsze tygodnie na cenzurowanym. Z tego powodu warto zastanowić się czy w ogóle warto odkładać firmę na „ławkę rezerwowych” i czy nie lepiej zgodzić się na pracę, a jeśli oczekiwana firma się odezwie, po prostu zerwać wcześniejsze ustalenia. Z jednej strony jest to działanie nieetyczne, nie fair i na pewno pali mosty pracownika w firmie, którą „wystawił”. Z drugiej strony, prawem każdej osoby jest wybieranie tego, co jest dla niej najlepsze. W momencie otrzymywania propozycji od firmy, jej wybór jest dla ciebie najlepszą opcją. Kiedy dostaniesz inną, lepszą propozycję, to ta inna opcja jest dla ciebie korzystniejsza. Tylko ty możesz o siebie zadbać a tego, że byłeś fair i byłeś lojalny może nikt w przyszłości nie docenić. Ważne, by postąpić w zgodzie w własnym sumieniem, ale myśląc również o swojej przyszłej karierze .