Nietypowy dojazd do pracy – bambusowy drąg

Pamiętacie, jak opisywaliśmy przypadek pracownika, który codziennie do pracy dojeżdżał kajakiem? Okazuje się, że nie jest to najbardziej dziwaczny sposób na dojazd do pracy. W Chinach karierę zrobił niedawno filmik opisujący codzienny dojazd do pracy, jaki jest udziałem 51-letniego Fanga Shuyuna. Wykorzystuje on do podróży… bambusowy drąg i nurt rzeki.

Fang Shuyun po raz pierwszy wpadł na pomysł przepłynięcia rzeki na bambusowym drągu, kiedy uciekł mu prom do domu. Pierwsze próby utrzymania się na drągu spaliły na panewce, ale Chińczyk był zawzięty. Po dwóch latach prób jest teraz w stanie bez większych problemów przedostać się na drugą stronę rzeki, wykorzystując jeden bambusowy drąg, na którym stoi (i drugi mniejszy, którym się odpycha od dna rzeki).

Taki sposób podróżowania wymaga niezwykłego balansu i umiejętności utrzymania równowagi. Jest za to bezpłatny i nikt „łodzi” mu nie ukradnie.