Time Boxing

Fotolia 67675761 XS redone Time Boxing

Zdarzają się takie sytuacje w pracy, że czas biegnie wyjątkowo szybko, a my mamy tendencję do nadmiernego rozpraszania się lub odkładania zadań na później. Z pomocą przychodzi wówczas technika Time Boxing.

Ustalamy limit

Time Boxing służy efektywnemu radzeniu sobie z zadaniami. Polega na tym, że ustalamy określony limit czasowy na dane zadanie, a następnie pracujemy nad nim przez cały wyznaczony okres. Jeśli uda się skończyć, można płynnie przejść do kolejnego zadania. Jeśli nie zdążymy, zostawiamy dotychczasowe i przechodzimy do kolejnego, a nieukończone zadanie odkładamy na późniejszą porę lub kolejny dzień, ponownie ustalając limit czasowy na jego wykonanie.

Koncentracja przede wszystkim

Jeśli wiemy, że wyznaczyliśmy sobie 30 minut na zrobienie danego zadania, to skupiamy się i nie rozpraszamy – dzięki temu pracujemy wydajniej.

Samodyscyplina

Koncentracji towarzyszy samodyscyplina. Im szybciej zaczniemy, tym szybciej skończymy. Niekiedy mamy zadania, które odkładamy ze względu na ich złożoność. Nie mamy pomysłu, jak się za nie zabrać, nie potrafimy przewidzieć, ile czasu zabiorą. Jeśli zaś włączymy to zadanie w Time Boxing i damy sobie na początek np. 45 minut pracy nad zadaniem, to łatwiej przyjdzie nam się zmierzyć z wyzwaniem. Mamy świadomość, że jak tylko zaczniemy, to za trzy kwadranse będzie po wszystkim. Co prawda, zadanie może nie zostać zakończone, ale dzięki temu, że przynajmniej je ruszyliśmy, będziemy czuć się bardziej skutecznymi.

Precyzyjne planowanie

Metoda pozwala precyzyjnie zaplanować czas pracy. Dla przykładu,  mamy do zagospodarowania 8 godzin. Dzielimy je zatem na 4 godzinne zadania i 6 półgodzinnych (trzeba też pamiętać o przerwach) i planujemy kolejne zadania w tych interwałach. Jeśli coś się nie zmieści – przenosimy zadanie na inną porę. W ten sposób już od rana wiemy, co mamy zrobić i sprawujemy nad tym kontrolę.

Time Boxing wywodzi się z metod zarządzania czasem w programowaniu, ale sprawdza się też na innych polach.  Wypróbować zawsze warto.