Jak przekuć hobby na zarobek? Twórca świetlnych mieczy


Choć od premier Star Wars minęło już kilkanaście dni, nadal gadżety do filmu schodzą jak ciepłe bułeczki. Pewnemu Tajwańczykowi udało się ze swojej pasji zrobić nie lada biznes. Tworzy najtrwalsze świetlne miecze i sprzedaje je po 400$ za sztukę.

Tsai Jung-chou jest inżynierem ze specjalizacją w optyce. W ramach hobby, będąc jeszcze na studiach zaczął zastanawiać się, jak skonstruować świetlny miecz, którym rzeczywiście można byłoby odbywać pojedynki. Udało mu się w końcu zaimplementować posiadaną wiedze i stworzyć Makoto’s lightsaber – miecz, który wygląda prawie jak prawdziwy, również wydaje odgłos bzyczenia a do tego, jest na tyle trwały, że można się nim pojedynkować. Początkowo, nie zamierzał zajmować się produkcją mieczy zawodowo – po prostu podzielił się swoim pomysłem na Youtube i na fanowskich stronach Star Wars. Kiedy jednak posypały się pierwsze zamówienia okazało się, że warto zająć się tym na poważnie. Dziś, Tsai Jung-chou produkuje ręcznie 10-15 mieczy miesięcznie, każdy sprzedając za 200-400$.

Co ciekawe, choć mógłby poszerzać biznes i zatrudnić dodatkowych ludzi bądź bardziej zautomatyzować swoją pracę, nie chce tego robić – taka ilość pieniędzy jaką zarabia mu wystarcza i uważa, że ma pracę marzeń. A co wy sądzicie?