Praca na najbardziej odległej od lądu wyspie świata

Chcesz uciec przed wszystkim i wszystkimi? Lepiej nie możesz wybrać. Tristan da Cunha to archipelag wysp w południowej części Oceanu Atlantyckiego, który jest najbardziej oddalonym od lądu miejscem na ziemi. Najbliżej znajduje się wyspa św. Heleny. Zaledwie 2420 km na północ!

Zaledwie 209 km 2 powierzchni całości archipelagu oraz 2800 km od Kapsztadu (najbliższego stałego lądu). Nie da się już wyjechać dalej niż do Tristan da Cunha. Na tej wchodzącej w skład korony brytyjskiej wyspie poszukiwany jest teraz pracownik. Zakwaterowanie i dojazd do miejsca pracy wliczone w pensję.

Na wyspie poszukiwany jest doradca do spraw rolnictwa, który pomoże zarządzać hodowlą 300 sztuk bydła i 500 owiec oraz powierzchnią pól uprawnych. Na wyspie mieszka 266 osób, które starają się być samowystarczalne.

Przyznać trzeba, że nowy pracownik wprowadziłby nico ożywienia w życie wyspy, na którym występuje jedynie 7 nazwisk i gdzie problemy genetyczne związane z łączeniem się w pary blisko spokrewnionych osób są dość częste. Na wyspie nie ma bezrobocia (wszyscy mają pracę) a mała ilość znajomych powoduje, że imprezuje się w ograniczonym gronie (spożycie alkoholu jest zaś dość wysokie – litr whisky na osobę tygodniowo).

Co jeszcze warto rozważyć zanim zdecydujecie się aplikować? Na wyspie nie ma lotniska – trzeba dopłynąć. Bagatelne 2800 km.

źródło: mirror.co.uk