Krótka przypowieść o tym, dlaczego warto być miłym dla ludzi

twit Krótka przypowieść o tym, dlaczego warto być miłym dla ludziZdarza ci się być opryskliwym wobec kasjera czy sprzedawcy? Popchnąć osobę przed tobą na ulicy lub wcisnąć się do kolejki do kasy? Jeśli zdarza ci się zachowywać nieuprzejmie wobec innych, pewnego dnia możesz się srogo zdziwić…

Tak jak zdziwił się zapewne kandydat, kiedy przyszedł na rozmowę do Matt’a Buclanda i odkrył, że jego potencjalny szef, to ta sama osoba, którą kilka minut wcześniej popchnął w metrze sugerując, że ten powinien oddać się czynności powszechnie uznawanej za przyjemną, jednakże nazywaną wulgarnie (krótko mówiąc, kandydat do menedżera powiedział „F…  yourself”).

Czy kandydat dostał pracę? Matt, który opisał sytuację na Twitterze (uzyskując przy okazji ponad 22 tysiące przekierowań) nie wyjawił tego, jak kandydat spisał się na rozmowie, ale efektu pierwszego wrażenia, na pewno nie udało się mu zataić.

Uważajcie na to, jak zachowujecie się wobec innych – kasjerka, wobec której jesteście niemili może być kierowniczką całego sklepu, która pomaga w godzinie szczytu lub sprawdza jakość obsługi.  Barmanka, która was wieczorem obsługuje, może po prostu chwilowo pomagać mężowi w prowadzeniu pubu a na co dzień rekrutować do dużej korporacji. Bycie niesympatycznym jest po prostu ryzykowne.