Czy mógłbyś mieć pracę, w której robiłbyś coś wbrew sobie?

rp_kasa-marzenia.jpgNa ile pieniądze usprawiedliwiają to, że pracując robimy coś wbrew sobie? Czy jesteśmy w stanie przeżyć całe życie, robiąc coś, co według nas jest moralnie nieetyczne tylko dlatego, że dobrze nam za to płacą?

Taki przypadek życiowy ma Trevor McKendrick , który zarabia na życie sprzedając Biblię. Problem w tym, że jest ateistą i ma cały czas poczucie, że oszukuje ludzi. Jednocześnie, zarabiając 100.000$ rocznie twierdzi, że nie jest w stanie zrezygnować z tego co robi, bo kasa jest po prostu za dobra.

Trevor rozwinął aplikację na smartfona, która jest po prostu mobilną wersją Biblii (również audio). Biznes jest na tyle skuteczny, że ze sprzedaży aplikacji ma około 100.000$ rocznie. Mimo tego, na co dzień czuje się paskudnie i ma poczucie, że całe jego życie to jedno wielkie oszustwo.

A czy wy dla pieniędzy moglibyście robić coś, co byłoby według was moralnie złe?

Tagi: