Chcesz uniknąć prokrastynacji? Zacznij sobie wybaczać!

ergofobia2 Chcesz uniknąć prokrastynacji? Zacznij sobie wybaczać! Czy zdarza ci się odkładać wykonanie zadania na ostatnią chwilę? Czy miewasz trudności z zabraniem się do pracy? Czy zanim uda ci się zacząć jakieś zadanie, znajdujesz najpierw milion ważniejszych rzeczy i wymówek, które powodują, że nie zabierasz się do pracy? Jeśli tak jest, to najprawdopodobniej jesteś prokrastynatorem, czyli osobą, którą ma problem z zabraniem się do pracy i ciągle odkłada ich wykonanie na później. Naukowcy spierają się na temat tego, skąd się prokrastynacja bierze – czy jest zaburzeniem czy po prostu brakiem motywacji. Niezależnie jednak od jej przyczyn, musimy sobie z nią jakoś radzić – a jednym ze sposobów okazuje się wybaczanie samemu sobie za to, że się jest prokrastynatorem.

Poczucie winy jest uczuciem, które towarzyszy prokrastynatorom. Kiedy opóźniają wykonanie zadania, nie zrobią tego co sobie zaplanowali, czują się winni i ich samopoczucie ulega obniżeniu. Jeśli zdarza ci się odkładać rzeczy na później, to uczucie złości na samego siebie, za to, że znów przedłożyłeś serial lub wyjście do kina nad wykonanie pracy jest ci dobrze znane. Teoretycznie, to poczucie winy, powinno ci pomagać – na drugi raz, będziesz mądrzejszy i zabierzesz się do pracy szybciej. Niestety, tak się nie dzieje. Prokrastynatorzy często nie uczą się na błędach, tylko kolejny raz odkładają kolejne zadanie. I znów w efekcie są na siebie źli.

Naukowcy postanowili zająć się tym tematem i zbadać, czy poczucie winy w jakimś stopniu pomaga w walce z prokrastynacją i jak sprawić, by na drugi raz jednocześnie wykonać zadanie i nie czuć się źle. Okazało się, że – paradoksalnie – wybaczenie samemu sobie tego, że się zadanie odłożyło i nie zrobiło na czas – może pomóc. Z badań jakie przeprowadził Timothy A. Pychyl wynika, że wybaczenie sobie, redukuje negatywne uczucia, jakie wiążemy z danym zadaniem i jeśli mamy podobne zadanie w przyszłości jesteśmy mniej skłonni odłożyć je na później, niż jeśli sobie nie wybaczymy. Brak wybaczenia sobie prowadzi bowiem do tego, że na samą myśl o zadaniu robi się nam „gorzej” i znów je odkładamy!

Jak sobie wybaczyć? Konieczne są do tego trzy rzeczy:

  • zrozumienie, że odkładanie zadania było naszą winą (i naszym wyborem) i zrozumienie, że to nasza i niczyja inna odpowiedzialność,
  • doświadczenie poczucia winy (czyli dopuszczenie do siebie uczucia smutku lub złości na siebie),
  • uznanie, że co się stało, to się nie odstanie i zaprzestanie martwienia się tym, co się stało. Przejście od myślenia o sobie w kategoriach negatywnych („jestem taki beznadziejny, dlaczego zawsze odkładam te zadania!”) do kategorii pozytywnych („wprawdzie dałem ciała, ale każdemu to się zdarza. Następnym razem dam radę – jestem silny i pokonam ograniczenia”.

Uwaga – możliwe skutki uboczne
Naukowcy, którzy badali proces wybaczania samemu sobie i jego wpływ na dalszą prokrastynację podkreślają, że nie wszyscy pozytywnie zareagują na wybaczenie sobie opóźnienia przy rozpoczęcia pracy nad zadaniem. Część osób (będąca jednak w mniejszości) dzięki temu, że sobie wybaczy, w przyszłości zadziała podobnie – czyli znów odłoży dane zadanie na później. Nie będzie się uczyć na błędach, bo przecież poprzednio, nic się nie stało (dzięki wybaczeniu sobie, nie ma poczucia winy). Z tego powodu, dobrze spróbować sobie wybaczyć, ale jeśli kolejne zadanie znów odłożymy na później, to jednak trzeba uznać, że jesteśmy tym typem człowieka, który powinien być bardziej dla siebie surowy.

źródło:postcog.ucd.ie