Maksymalne wynagrodzenie dla właściciela firmy ?

pieniadze szczescie3 Maksymalne wynagrodzenie dla właściciela firmy ?Jan Guz, przewodniczący OPZZ jest za wprowadzeniem odgórnego ograniczenia wysokości dochodów managerów i przedsiębiorców. Wychodzi z założenia, że jeśli szef zarabia, to pracownicy też powinni. Taka koncepcja z pewnością spodoba się pracownikom, ale już niekoniecznie przedsiębiorcom.
Założeni jest proste – szef mógłby zarabiać maksymalnie 8 krotność tego, ile zarabiają pracownicy. Jeśli chciałby mieć większe dochody (lub firma zaczęłaby się rozwijać), to wynagrodzenie pracowników również musiałoby ulec zmianie. Maksymalne wynagrodzenie liczone jako wielokrotność dochodów podwładnych istnieje w Szwajcarii i działa świetnie – tyle że Szwajcaria to nie Polska .
Innym pomysłem OPZZ jest zmiana stawki podatkowej – dla osób o najniższych dochodach wynosiłaby 15% a dla tych, którzy zarabiają dużo – 50%. W ten sposób gospodarka mogłaby się według OPZZ mocniej rozwijać, bo pieniądze by przez nią przepływały (najbiedniejsi i tak wydadzą wszystko co zarobią, a połowa dochodów najbogatszych wracałaby do Państwa).
W teorii rozważania o zabraniu bogatym i rozdaniu biednym mają sens – Janosików u nas jednak nie jest aż tak wiele, zatem nietrudno się spodziewać, że wprowadzenie wysokiego podatku zaowocowałoby efektem Francji – czyli przeniesieniem firm do mniej rygorystycznych krajów. Ustalenie granicy zarobków prezesów firm – choć dobre dla Szwajcarii – w Polsce prędzej przyniesie efekt w postaci zwiększenia inwestycji firmy, ukrywania dochodów lub … zatrudniania sporej ilości osób „na lewo” po to, by zwiększyć koszty i przechwycić część dochodów.
Oczywiście warto myśleć o tym, by w Polsce wprowadzać rozwiązania, które pracownikom pozwolą osiągać przyzwoite dochody. Niestety najczęściej pomysły, jakie się pojawiają są opracowywane nie od tej strony, od której powinny – wiadomo, że Polacy są świetni w kombinowaniu, zatem myślenie o tym, jak zatrzymać dla siebie przychody będzie dla nas łatwe – robimy to stale. A być może regulację wynagrodzenia zapewniłoby proste ujawnienie dochodów w ogłoszeniach o pracę? Jak uważacie?