Najwięksi kłamcy w CV, którym się udało

klamstwo2 Najwięksi kłamcy w CV, którym się udałoChoć kłamać w CV się nie powinno, to niektórzy i tak to robią, licząc an to, że nie zostaną przyłapani. Osoby zajmujące się rekrutacją w diagnozowaniu kłamstwa nie są specjalistami i wiele mniejszych bądź większych kłamstw przechodzi niezauważenie. Oczywiście im poważniejsze i wyższe stanowisko, to kandydata prześwietla się mocniej. Okazuje się jednak, że nawet w przypadku bardzo wysokich stanowisk, kandydatom udaje się uciec przed złapaniem. Poznajcie największych kłamców, którzy mimo kłamstw otrzymali pracę i nie rzadko świetnie sobie w niej radzili.

Jack Grubman

Kiedyś jeden z najlepiej opłacanych analityków na Wall Street. Zarabiał około 20 mln $ rocznie. Skłamał swojemu pracodawcy że uczęszczał na MIT, na którym w rzeczywistości jego noga nie postała. Został z pracy – po odkryciu kłamstwa – zwolniony. Obecnie prowadzi firmę konsultingową. Na brak środków do życia nie narzeka.

Jeffrey Papows

W CV twierdził że jest pilotem, podczas gdy tak naprawdę jego doświadczenie obejmowało pracę kontrolera lotów. Mimo tego kłamstwa (niezauważonego na początku) został prezesem IBM. Kiedy kłamstwo wyszło na jaw, nie został zwolniony.

George O’Leary

Na stanowisku trenera drużyny uniwersyteckiej Notre Dame spędził jedynie pięć dni. Wyszło bowiem na jaw, że nie tylko kłamał, że ukończył studia w Nowym Jorku, ale dodatkowo nigdy nie grał w piłkę nożną (której miał być trenerem!). Co ciekawe obecnie trenuje drużynę z Florydy.

Ronald Zarella

Twierdził że ukończył studia MBA, których w rzeczywistości nie zaczął. Był prezesem koncernu Bauch&Lomb. Kiedy kłamstwo wyszło na jaw, nie został zwolniony gdyż uznano, że jest zbyt cenny.

Scott Thompson

Prezes Yahoo, Thompson, twierdził uzyskał dyplom z IT. Podczas gdy i owszem dyplom posiada, ale z księgowości.

Wszyscy powyżsi kłamcy mieszkają w USA – i udało im się zbudować niezłą karierę mimo kilku nieścisłości w CV. Europa jest jednak bardziej konserwatywna – Liv Loberg z Norwegii, która jako deputowana skłamała na temat swojego wykształcenia, spędziła 14 miesięcy w więzieniu.