Mało kobiet w IT? Winna rekrutacja?

praca zmiany Mało kobiet w IT? Winna rekrutacja? Większość firm IT narzeka na to,że zbyt mało w nich kobiet. A jeśli już pracują, to głównie w obszarze takich działów jak księgowość czy HR. A inżynierów czy programistek niewiele. Dlaczego kobiety nie są zainteresowane pracą w IT? Specjaliści uważają, że częściowo winny może być sam proces rekrutacji oraz to, jak wygląda kultura pracy w takich firmach.

Jakim cudem w takiej firmie jak Dropbox (aplikacja umożliwiająca dzielenie się plikami w chmurze) pracuje zaledwie 9 kobietna 143 osobowy dział inżynierów oprogramowania? Czy kwestią jest tu jedynie to, że kobiety niechętnie wybierają taką karierę i do takich zawodów się po prostu nie nadają? Niestety nie do końca. Kobiety pytane o wrażenia z rekrutacji do zaawansowanych technologicznie firm IT opowiadają o tym, że są pewne elementy samej rekrutacji raz kultury organizacyjnej tych firm, przez które czują się one na tyle nie komfortowo, że nawet nie podejmują wyzwania startowania na te stanowiska. O co chodzi?

Większość rekrutujących to mężczyźni – przynajmniej jeśli chodzi o kwestie managerów. Kobiety idąc na spotkania i widząc samych mężczyzn dochodzą do wniosku, że na większą karierę i tak nie ma szans – prędzej czy później odbiją się od szklanego sufitu,

Organizacja zrzeszająca dużą ilość tzw. „geeków” to specyficzne środowisko osób (głównie mężczyzn), kochających Star Wars, książki fantasy i bohaterów Marwella (kto oglądał Big Bang Theory wie o czym mowa). Kobiety rzadko czują się dobrze w takim środowisku i niestety również na rekrutacji odpadają, bo nie „czują” tych żartów i analogii, które odnoszą się właśnie do tego elementu popkultury,

Pytania rekrutacyjne zadawane w tego typu firmach to często „łamigłówki umysłowe”. Np. pytanie związane z tym ile piłeczek pingpongowych zmieści się do basenu czy ile na świecie jest tunerów do pianina to zadania, które – jak wykazało już Google – nie mówią nic o inteligencji kandydata czy tym jak będzie sobie radzić w pracy. Firmy jednak je zadają. Kobiety – o bardziej praktycznej naturze – przy takich pytaniach wypadają gorzej i są gorzej oceniane.

Oczywiście kobiet programistek czy inżynierów długo jeszcze nie będzie tak wiele jak mężczyzn, ale sposób doboru pracowników do firm IT również okazuje się mieć znaczenie w tym, jak wiele kobiet stara się o tego typu stanowiska.

Dodaj komentarz

3 Responses to “Mało kobiet w IT? Winna rekrutacja?”

  1. HQ says:

    Ciekawe jak google przeprowadza rozmowy kwalifikacyjne i ile kobiet tam pracuje.
    Poza tym niektórm wydaje się, że jak znają pętle, break, continue to to wystarczy by być dobrym programistą. Jest wielu obrytych facetów, którzy kiepsko programują. Mało jest kobiet które myślą abstrakcyjnie, cytuje artykuł “Kobiety – o bardziej praktycznej naturze”. Niestety nie praktyczna, a abstrakcyjna natura jest w tym zawodzie wymagana by pracować efektywnie. Stąd też może abstrakcyjne i pokręcone pytania na testach. I wcale te pytania nie są związane z płcią. Mają porostu wyselekcjonować abstrakcyjnie myślących ludzi i odsiewają nie tylko kobiety ale również obkutych facetów, bez polotu.

    Uważam, że gender to tylko zawracanie gitary. Faceci mają pewne zalety, kobiety mają inne. Najlepsi organizatorzy jakich znam to kobiety. Cechuje je podzielność uwagi nie spotykana u facetów. Mają też świetne wyczucie społeczne i świetnie poruszają się na takiej płaszczyźnie.

    Jak ktoś ma takie ciśnienie na gender to proponuje wymieszać mężczyzn i kobiety w sporcie. Ciekawe jak by się to wtedy ukształtowało i które miejsca by zajmowali faceci, a które kobiety.
    Dlaczego nie ma skoków narciarskich kobiet?
    I wtedy należało by zadać pytanie, czy nierówność w sporcie wynika z powodu kiepskiej rekrutacji, a może sędziowie są niesprawiedliwi, może sędziami powinny być tylko kobiety, ale czy to by było sprawiedliwe, czy byłoby to gender?

    Pozdrawiam
    I życzę abstrakcyjnego myślenia o piłeczkach w basenie.

    • moz says:

      Skoki narciarskie kobiet istnieją 🙂

      P.S. do Redakcji: “Marwella”? To jakaś krzyżówka komiksów Marvela z Orwellem?
      Sheldon Cooper pewnie by się skrzywił czytając, niemniej brzmi bardzo ciekawie!

  2. hehe says:

    ehh Polska jak zwykle 5 lat za USA. Tam przyczyn małej ilości kobiet w IT szukają już podstawówkach 🙂 Wyeliminowano jako potencjalne przyczyny dyskryminację przy rekrutacji (bo poprostu mało kobiet tam startuje), oraz dyskryminację na uczelniach (przyczyna jak wyżej).