Kwiatki z rekrutacji,

czyli dziwaczne zachowania kandydatów na rozmowach kwalifikacyjnych

kuriozalne prosbyy Kwiatki z rekrutacji, Kilkukrotnie przytaczałam już przeróżne historie z rozmów kwalifikacyjnych – czasami kandydaci naprawdę potrafią zaskoczyć swoich rozmówców. Firma badawcza Robert Half zebrała kilka kolejnych niezwykłych historii. Oto one:

  • Kandydat w czasie rozmowy rekrutacyjnej zadzwonił do rodziców, by im powiedzieć, że według niego dobrze sobie radzi.
  • Kandydatka w trakcie rozmowy uznała, że musi poprawić makijaż. Wyciągnęła więc kosmetyczkę i zaczęła się malować.
  • Kandydatka uznała, że może podjąć pracę tylko wtedy, jeśli jej chłopak polubi firmę i managera. Zaproponowała, żeby zaprosić na rozmowę chłopaka, który czekał za drzwiami.
  • Kandydat na pytanie „dlaczego chce Pan u nas pracować” odpowiedział „To dobre pytanie, w zasadzie się nad tym nie zastanawiałem.”
  • Kandydatka w czasie rozmowy kwalifikacyjnej poprosiła o możliwość zatelefonowania do swojej firmy. Udając kaszel powiedziała szefowi, że jest chora i nie przyjdzie do pracy.
  • Kandydat umówił się na rozmowę kwalifikacyjną rano, przed pracą. Na spotkanie przyniósł pudełko pączków i jadł je w trakcie spotkania mówiąc, że nie ma później czasu na to, by zjeść śniadanie.
  • Kandydat po paru minutach rozmowy wstał i powiedział, że musi zajrzeć do psa, którego zostawił w samochodzie.
  • Kandydat na pytanie jak poprawił by sprzedaż w dziale, gdyby dostał pracę, powiedział że musi się zastanowić, wstał, wyszedł z pomieszczenia i nigdy nie wrócił.
  • Kandydat na pytanie studia, które ujął w CV odpowiedział „to ciekawe, ze przykuło to Państwa uwagę. Tak naprawdę nie studiowałem.”
  • Kandydat, któremu firma zapłaciła za bilet lotniczy na rozmowę kwalifikacyjną wysiadł z samolotu, rozejrzał się, podszedł do osoby, która miała go odebrać z lotniska i powiedział, że miasto jest za zimne by w nim mieszkać i chce wracać do domu. Na rozmowę nigdy nie dotarł.
  • Kandydat uznał, że może rozważyć opcję pracy o ile będzie mógł ustawić swoje biurko na podwórku.

źródło:businessinsider.com

Dodaj komentarz