A może tak wystawić się na aukcji?

r JOSH BUTLER EBAY large570 A może tak wystawić się na aukcji? Na taki pomysł wpadł 18 latek z Wielkiej Brytanii, który po około 600 wysłanych CV nadal był bez pracy (i to nawet bez możliwości zaprezentowania się na rozmowie kwalifikacyjnej) Większość pracodawców mówiła mu, że oczekuje dyplomu ukończenia studiów – których Josh Butler ukończyć nie mógł, bo … nie miał pracy i możliwości finansowych, by je opłacić.

Co zrobił zdesperowany Josh? Wystawił się na aukcji z informacją, że szuka pracy. Cena wywoławcza to 16.000 Funtów (rocznie). Odzew? Kilka firm się zgłosiło i w efekcie Josh miał trzy rozmowy kwalifikacyjne (z czego dwie w call center).

Akcja Josha pokazuje nie tylko fakt, iż na dzisiejszym rynku pracy dobrze się po prostu wyróżnić z tłumu, ale również i to, że przy tak dużej ilości osób z dyplomami wyższych uczelni nastolatek bez wykształcenia i „twardego” zawodu nie ma zbyt wielkich szans na rozwój.

Do wystawienia się na aukcji nie zachęcamy, ale może warto zastanowić się, jakim sposobem można wyróżnić siebie i swoje CV, by wśród zalewu aplikacji rekruter zwrócił uwagę właśnie na nasze CV?

Dodaj komentarz

3 Responses to “A może tak wystawić się na aukcji?”

  1. równie zdesperowana says:

    Może to jest jakiś pomysł, wyróżnić się! Jak nie zadzwonią do mnie z jeszcze 2 firm, wystawiam się na aukcję. Bezrobocie wśród młodych jest ogromnym problemem który powinien być poruszany przy każdej nadarzającej się ku temu okazji. Ale przecież w Polsce Premier nie widzi biedy…

    • sephiroth1983 says:

      Dobry pomysł, choć nie wiem w jakim dziale się wystawić…
      Od miesiąca jestem w kraju i choć przyjechałem z nadzieją na pozostanie, to z dnia na dzień ją tracę…

  2. emigrant says:

    Ale bzdury do n-tej potęgi… “nie mógł, bo … nie miał pracy i możliwości finansowych, by je opłacić.”

    W UK pracę można dostać w ciągu 1-2 tygodni… tylko rodowity angol takiej pracy nie przyjmie (sprzątanie w hotelach, mycie garów, ogrodnictwo, pracownik sezonowy przy zbiorach płodów rolnych… etc etc).
    Rodowici Anglicy mają jedną wadę (wynikłą z naleciałości historycznych – tj rządzeniem połową świata w czasie panowania imperium brytyjskiego) – pomimo braku kwalifikacji, wykształcenia, doświadczenia zawodowego masowo aplikują na stanowiska które wymagają pewnych kwalifikacji i dyplomów.

    Ps. swoją drogą to ów 18 latek… miał te 18 lat w 2011 roku – warto wspomnieć o tym że powołuje się Pani na wydarzenia sprzed 2 lat 😉

    @”równie zdesperowana” – kup sobie bilet w jedną stronę do UK… wydasz ~99 zł (w promocji jeszcze taniej) i zacznij na nowo życie. Pracę tutaj znaleźć jest bardzo łatwo chodź nie tak łatwo jak przed 5-6 laty… Pomimo tego w przeciwieństwie do biedolandu zwanego kiedyś Polską tu praca JEST.