Wyższe wykształcenie = mniejsza ilość godzin pracy?

overworked Wyższe wykształcenie = mniejsza ilość godzin pracy? Ile godzin dziennie pracujesz? Mniej niż 8 czy znacznie powyżej etatowego limitu? Work Service zbadało to, jak ma się ilość przepracowywanych godzin do płci, wykształcenia i zarobków. Ja myślicie, kto pracuje najwięcej a kto najmniej?

Zarobki a czas pracy

Jeśli chodzi o zarobki, to mogłoby się wydawać, że kto pracuje więcej, ten ma więcej – ta przynajmniej byłoby sprawiedliwie, prawda?  Tymczasem okazuje się, że nie jest to prawdą. Najwięcej pracują osoby, które zarabiają poniżej 3 tys. złotych oraz te, których dochody przekraczają 7,5 tys. Ci pierwsi najczęściej dlatego, że muszą do podstawowej pensji dorobić, a ci drudzy dlatego, że aby zarobić aż takie pieniądze, trzeba się nieco napracować. Najmniej pracują zaś osoby z dochodami 3500 – 5000 zł.

Płeć

Znacznie więcej pracują mężczyźni niż kobiety. Prawie 3 x więcej Panów twierdzi, że pracuje więcej niż 8 godzin dziennie. Prawdopodobnie wynika to z tego, że Pani nie wliczają prac domowych do czasu pracy, choć to, że nie pracują powyżej 8 godzin dziennie wcale nie znaczy, że mają więcej czasu dla siebie.

Wykształcenie

Czas pracy okazuje się również korelować z wykształceniem – im wyższe tym mniej czasu spędzamy w pracy. Najwięcej pracują osoby z wykształceniem podstawowym. Wśród osób po zawodówce, prawie połowa pracuje powyżej 8 godzin dziennie. W przypadku osób z wykształceniem średnim , ilość ta spada do 31,5%, a u osób z wykształceniem wyższym powyżej 8 godzin pracuje jedynie 15,8% osób. Wziąwszy pod uwagę to, że osoby pracujące mniej zarabiają więcej wychodzi na to, że najmniej pracuje zarabiający ok 4000 mężczyzna z wykształceniem wyższym. Zgadzacie się z tym? Jakie są wasze obserwacje?

Dodaj komentarz

One Response to “Wyższe wykształcenie = mniejsza ilość godzin pracy?”

  1. emigrant says:

    W UK w przeliczeniu na złotówki ~4000 zł zarabia niedorozwinięty murzyn bez wykształcenia sprzątający sracze…

    Proszę wyjaśnić zwrot “czy znacznie powyżej etatowego limitu” … czy miała Pani na myśli nadgodziny? czy może robienie za frajer po godzinach pracy