Tracimy zaufanie do kolegów z pracy

szpiegowanie Tracimy zaufanie do kolegów z pracyCzy ufasz swoim współpracownikom czy raczej masz poczucie, że jeśli szkodząc tobie mogą wywalczyć coś dla siebie, to wbiją ci z uśmiechem nóż w plecy?

W Polsce mocno ceni się atmosferę w pracy. Potwierdzają to nie tylko sondaże, ale codzienne rozmowy z kandydatami do pracy, z których spora ilość mówi o tym, jak ważna jest dla nich dobra atmosfera i praca z przyjaźnie nastawionymi ludźmi. Mimo tego, że jest to dla nas ważne, okazuje się, że wcale nie mamy aż takiego zaufania do kolegów z pracy. I im gorzej dzieje się na rynku pracy, tym mniej wierzymy w czyste intencje współpracowników.

Analizę tego, jak ufamy kolegom z pracy przeprowadził Great Place to Work Institute Polska, który badania w tym zakresie prowadzi od 2010 roku. Wynika z nich, że im gorzej na rynku pracy i im bardziej niestabilne jest nasze środowisko pracy, tym mniejszym zaufaniem darzymy współpracowników.

Jeszcze w 2010 roku ponad połowa badanych uważała, że w ich firmach pracownicy troszczą się o siebie nawzajem. Teraz (w 2013r) uważa tak już tylko 46% pracowników. Unikanie szkodzenia innym i tworzenia koalicji było normą dla 48% pracowników w 2010 roku – teraz już tylko dla 42%.

Jeśli czujemy się w naszej pracy zagrożeni i musimy codziennie uważać nie tylko na to, by się wywiązywać dobrze z naszych zadań, ale jednocześnie sprawdzać co też nasi koledzy knują, to stres jaki odczuwamy jest znacznie większy a sama praca sprawia nam znacznie mniej frajdy. Co możemy w takiej sytuacji zrobić? Pozostaje nam szukanie nowej pracy, bez niezdrowej atmosfery lub … próba „zabezpieczenia tyłów”. Odcięcie się od biurowej polityki niestety nie pomaga – tylko jeszcze bardziej naraża nas i nasze stanowisko.

Czy macie jakieś sposoby na radzenie sobie w firmie ze złą atmosferą między pracownikami?

Dodaj komentarz

2 Responses to “Tracimy zaufanie do kolegów z pracy”

  1. emigrant says:

    Ufam wyłącznie RODZINIE (i to najbliższej) dzięki temu nigdy się nie “zawiodłem” na pseudokolegach…

    Co do cenienia atmosfery w pracy w PL… to fakt. W PL gówniane firmy odróżnia się od “dobrych” w wielu przypadkach wyłącznie “atmosferą w pracy” – przy tak samo śmiesznych pieniądzach faktycznie lepiej mieć “fajnie” niż “obóz pracy” za 1600 brutto (czyli niecała tygodniówka w UK na najniższej pensji)

  2. Stażysta says:

    Jak sobie radzić? Z ludźmi w swojej grupie trzeba żyć najlepiej na świecie, to Oni Cię obronią, pomogą, pocieszą, to z nimi najlepiej smakuje piwo w piątkowy wieczór. Zorganizowana grupa daje leprze efekty pracy.

    I pamiętaj! W chwili zagrożenia koledzy z pracy będą strzelać jak na wojnie, nie będą patrzeć na nic, będą lecieć po trupach i tyle. Wiadomo jak w życiu- wszystko jest Ok. ładnie, pięknie pijemy kawkę, śmiejemy się,… i przychodzi wielkie BUM- ratuj się kto może… zapraszam na stronę stazysta.com.pl/Moja-grupa.php