A może garnitur w spray’u?

koszulka2 A może garnitur w sprayu?Ostatnio opisywałam kilka nowości z zakresu odzieży (nie tylko) biurowej. Mamy już koszulkę, której nie musimy prać, garnitur, który uchroni nas przed mikrofalami pochodzącymi z komórek i sieci bezprzewodowych, a jeśli i to jest dla was za mało nowoczesne, to powstała już również koszula w spray’u. Zamiast trzymać koszulę czy garnitur w szafie po prostu rozpylamy spray na ciało i po chwili mamy „prawie” normalną koszulkę, którą możemy w tradycyjny sposób zdjąć.

koszulka A może garnitur w sprayu?Hiszpański projektant Manel Torres od kilku lat marzył o tym, by stworzyć włókno, które można by rozpylać na ciele, a ono wiązałoby się w stały materiał, dając tym samym możliwość produkowania odzieży w spray’u. W końcu – z pomocą naukowców z London Imperial College, po 10 latach testów i badań udało się! Mamy już możliwość „napylania” na siebie odzieży.

Rozpylany środek to mieszanina włókien, rozpuszczalnika i polimerów, które wiążą włókna w stały materiał. W zależności od tego jakie włókna zostaną wykorzystane (wełna, akryl, len) możemy otrzymać materiał o różnej fakturze i innych właściwościach grzewczych. Po zużyciu, koszulkę można normalnie ściągnąć (nie trzeba jej zmywać) i podobno nie wchodzi ona w kontakt z włosami na ciele (nie łączy się z nimi), co zapewniłoby natychmiastową depilację – tylko jest w ściąganiu równie wygodna jak w noszeniu. Koszulkę można założyć ponownie lub … rozpuścić i załadować do atomizera po to,by na drugi dzień wykorzystać ją ponownie.

Oczywiście, technologia ma dwa minusy – jak na razie jest bardzo droga, co uniemożliwia jej szerszą dystrybucję. Prawie nikogo na taki gadżet nie byłoby jeszcze stać. Drugi minus jest taki, że włókna rozpylane z puszki są bardzo zimne – zatem sam proces ubierania się jest dość niemiły. Manel Torres, z głównym chemikiem (Paul Luckham) założyli firmę Fabrican Ltd i mają zamiar popracować nad redukcją tych problemów (przynajmniej kwestii kosztów).

Co ciekawe, włókno w sprayu mogłoby być wykorzystywane również do radzenia sobie z wyciekami ropy na morzach – świetnie absorbuje tłuszcz!

Dodaj komentarz

One Response to “A może garnitur w spray’u?”

  1. amjused says:

    Przy odmianie słowa spray nie piszemy apostrofu. Proszę sprawdzić w słowniku.