Coraz więcej “śmieciówek” w Polsce

placa kobiety Coraz więcej śmieciówek w PolsceJak wynika z badań Państwowej Inspekcji Pracy, coraz większa ilość pracodawców zawiera ze swoimi pracownikami umowy cywilno – prawne, zamiast decydować się na zawarcie umowy o pracę. Szczególnie silnie trend ten widoczny jest w takich sektorach jak budownictwo lub ochrona mienia i osób.

Z kontroli przeprowadzonej przez PIP wśród pracodawców, w 2009 roku 9,5% umów, które powinny być umowami o prace ze względu na sposób wykonywania pracy przez pracownika, było de facto umową cywilno-prawną – najczęściej umową – zlecenie. W 2012 roku ilość ta przekroczyła już 12,6% pracowników. Daje to w sumie łączną ilość prawie pół miliona osób – przy czym jest to tylko ilość osób w skontrolowanych przez Inspekcję Pracy zakładach. Poza budowlanką i ochroną, umowy cywilno – prawne spotykane są często również w sprzedaży i gastronomii. Statystyki PIP nie obejmują ponadto przedsiębiorców zatrudniających do 9 pracowników – tych bowiem Inspekcja Pracy nie kontroluje.

Coraz więcej jest też osób, które całą swoją pracę opierają o umowy cywilno – prawne. Takim osobom nie rośnie staż pracy ani potencjalna, przyszła emerytura. Warto zdawać sobie z tego sprawę zgadzając się na taką formę zatrudnienia.

Dodaj komentarz

3 Responses to “Coraz więcej “śmieciówek” w Polsce”

  1. pracownik says:

    Ostatnie zdanie mnie rozbawiło. W większości przypadku nowy pracownik ma do wyboru dwie opcje. Praca na warunkach zaproponowanych przez pracodawcę (umowa zlecenie, o dzieło itp.) lub rezygnację z pracy.

  2. emigrant says:

    A później idioci w rządzie dziwią się że “nie ma” na emerytury, służbę zdrowia, wojsko, policję etc etc etc….

    Druga sprawa – z Polski normalni ludzie powyjeżdżali a ci co zostali w 90% mają mentalność chłopa pańszczyźnianego… zamiast odmówić podpisania umowy na skrajnie niekorzystnych warunkach (brak emerytury, brak opieki zdrowotnej, pełna odpowiedzialność finansowa etc etc etc…) cieszą się jak wiejskie głupki z samego faktu “posiadania pracy”.

    A pracodawca? Jego obowiązkiem jest maksymalizować zyski – jeżeli są chętne głupki na “śmieciówki” to co ma robić ? Proponować umowy o pracę ?

    • Valanthir says:

      Tak, głupkiem jestem Twoim zdaniem pracując na umowe zlecenie? Niektórych nie stać na to żeby sobie siedzieć w domu, a nie jest łatwo znaleźć pracę gdzie pracodawca chce Ci dać umowę o pracę na dzień dobry. A jak powiem, że chce umowę o pracę albo w ogóle nie będę pracował, to mnie pracodawca pożegna. Proste.