Funkcja drzemki w budziku powinna być zakazana

budzik1 Funkcja drzemki w budziku powinna być zakazanaCzy wstając dziś rano, od razu podniosłeś się po pierwszych dźwiękach budzika, czy może wcisnąłeś klawisz drzemki, by jeszcze „dospać” parę minut? Niektórzy, potrafią włączać klawisz drzemki w budziku kilkakrotnie zanim wstaną. Naukowcy mówią, że to najgorsze, co możesz z rana zrobić swojemu organizmowi.

W teorii klawisz drzemki jest użyteczny. Nastawiamy budzik 30 minut przed ostatecznym terminem wstania i po pierwszym dzwonku budzika, włączamy drzemkę, by jeszcze odrobinkę pospać. Wydaje się nam, że to świetny pomysł- tak trudno przecież wstać rano, a dzięki drzemce powoli dochodzimy do siebie. Tymczasem, jest to jedynie mit. Korzystając z funkcji drzemki w budziku, robimy sobie krzywdę.

Korzystając z drzemki w budziku, często nastawiamy budzik nieco wcześniej niż na „ostateczną” godzinę wstania. W efekcie, zamiast spać w spokoju pół godziny dłużej, wybudzamy się co 5-10 minut, by ponownie wcisnąć przycisk i zapaść w płytki sen. Takie „przysypianie” wcale nie powoduje, że łatwiej będzie nam wstać. Nie pozwala też naszemu ciału i mózgowi wypocząć. Wprost przeciwnie – sprawia, że z jednej strony budzimy się i nasz mózg przerywa sen, z drugiej, za kilka chwil zapadamy w błogie odrętwienie, z którego wybudza nas kolejny dzwonek. W efekcie, skracamy sobie sen, a nasz organizm nie wie co się dzieje – każemy mu przecież wstać po to, by po kilku sekundach pozwolić zasnąć i znów wstać i zasnąć i znów wstać…

Znacznie efektywniej jest zbadać ile snu potrzebujemy, by zbudzić się samoistnie – 6,5 a może 7 lub 8 i chodzić spać na tyle wcześnie, by budzić się przed lub równo z budzikiem. Nie korzystając oczywiście z funkcji drzemki – prawda jest bowiem taka – jeśli jesteśmy niedospani, to żadna drzemka z rana tego nie zmieni, a korzystając z takiej funkcji budzika, sami siebie okradamy z cennego snu.

I jak? Przekonałam was do tego, by zapomnieć o „drzemce” w budziku? Jutro wyłączam wszystkie 5 budzików zostawiając jeden – bez drzemki. Zobaczymy czy w ogóle wstanę do pracy.

źródło:io9.com

Dodaj komentarz

2 Responses to “Funkcja drzemki w budziku powinna być zakazana”

  1. Zgadzam się w 100 %! takie ciągłe przestawianie budzika nie jest dobrym rozwiązaniem, w rzeczywistości człowiek jest jeszcze bardziej zaspany.

  2. Ania says:

    Nie ma najmniejszych szans! żebym wstała po pierwszym alarmie. Ja go po prostu… wyłączam przez sen. Czasem niestety na tyle skutecznie, że już drzemki nie zadziałają, ale przynajmniej jest szansa, że nie zaśpię do pracy. Przyjemność, jaką odczuwam wiedząc, że mogę pospać jeszcze pół godziny jest dla mnie cenniejsza niż “zdrowy sen”. Jestem po prostu “sową”. Mnie nie przekonałaś 🙂