Pracownicy nie wiedzą jak radzić sobie z seksizmem w pracy

seksizm Pracownicy nie wiedzą jak radzić sobie z seksizmem w pracy Czy w swojej pracy zetknęliście się z seksizmem? Wiecie jak sobie z nim radzić? Problem ten dotyka wiele kobiet i niestety większość z nas nie ma pojęcia co z tą sytuacją może zrobić.

Seksizm to pogląd, zgodnie z którym kobiety i mężczyźni nie są sobie równi i nie powinni mieć równych praw. Oznacza też istnienie wielu stereotypów związanych z rolami kobiet i mężczyzn, które sytuują obie płcie w określonych kontekstach (np. „miejsce kobiety jest w kuchni”). W środowisku pracy objawia się to dyskryminacją kobiet na wielu płaszczyznach – od niższych płac, poprzez niedopuszczanie kobiet do pracy na wyższych stanowiskach, po słowną dyskryminację rozumianą jako upokarzanie, nie liczenie się ze zdaniem kobiet.

Do zachowań seksistowskich w miejscu pracy zaliczamy też wszystkie sytuacje, w których wobec kobiet stosuje się komunikaty z podtekstem seksualnym – czyli „żartobliwie” wygłaszane uwagi na temat płci czy nawet próby podrywania lub zmuszania do zachowań seksualnych.

To pracodawca powinien podejmować działania, które nie pozwolą na rozwój zachowań seksistowskich w miejscu pracy. Niestety, większość pracodawców nie robi nic, a pracownicy nie wiedzą, jak sobie z takimi sytuacjami radzić. Z badań Canada Life Group wynika, że aż 64% pracowników nie wie co ma zrobić w sytuacji zetknięcia się z seksizmem w pracy. Z niechcianymi awansami ze strony kolegów spotyka się aż 73% kobiet (i 64% mężczyzn) – osoby te również nie wiedzą , jak sobie z taką sytuacją radzić.

A co można zrobić? Jeśli firma nie ma wdrożonej polityki przeciwdziałania seksizmowi w pracy, najlepiej zgłosić się do managera bądź działu HR i opowiedzieć o całej sytuacji. Jeśli takich możliwości nie ma, lepiej poszukać możliwości budowania kariery w innym, bardziej przyjaznym pracownikowi miejscu.

Dodaj komentarz

One Response to “Pracownicy nie wiedzą jak radzić sobie z seksizmem w pracy”

  1. Brytol says:

    Trzeba rozróżnić okazjonalny żart sprowokowany rozmową potencjalnej ofiary a dyskryminację seksualną. Niestety, niektórzy pracownicy nie rozumieją tego i wykorzystują przeciwko kolegom czy pracodawcy doprowadzając do niebezpiecznej sytuacji że niewinni koledzy czują się zastraszeni i zdeprymowani co prowadzi do chorobliwej sytuacji, że nie wiadomo jak się zachować nawet jak kobieta sama prowokuje rozmowę na tematy osobiste.