Co stresuje admina?

pracownicy it Co stresuje admina? Administrator sieci – stanowisko bardzo mocno niedoceniane – kiedy siedzi i wpatruje się w monitor, szef złości się, że admin nie pracuje. A tymczasem to właśnie to, że nie ma nic do roboty świadczy o tym, że świetnie wykonuje swoją pracę! (jak nie rozumiecie tej analogii, to piszcie w komentarzach- wyjaśnię). Mimo tego, że admin siedzi i patrzy, jego praca jest jak się okazuje bardzo stresująca – napięcie w pracy odczuwa prawie 70% administratorów. Co stresuje admina?

  • 28,4% wskazuje na kierownictwo
  • 19,9% na krótkie deadliny wykonania zadań
  • 17,7% na użytkowników, których wspiera (czyli na was drodzy użytkownicy sprzętu biurowego i sieci LAN)
  • 17% narzeka na zbyt małą ilość ludzi w działach IT do zapewnienia sprawnej obsługi użytkowników
  • 16,3% na zbyt mały budżet (bo to przecież na adminów wieszamy psy, że zawiesił się nam komputer, a pomijamy to, że pamięta on czasy komputera Odra lub przynajmniej Amigi)

Mini odczuwanego stresu, admini są dość lojalnymi pracownikami – co trzeci nigdy nie rozważał zmiany pracy z powodu nadmiernego stresu. Okazjonalnie rozważa to 42,6%. Tylko co czwarty czuje tak duże napięcie, że skorzystałby z pierwszej lepszej okazji by uciec ze swojej firmy.

A jak stres wpływa na życie adminów?

Przede wszystkim odbija się na ich wysypianiu się (41% zestresowanych źle sypia) oraz na życiu społecznym (40% ma ten problem). Na trzecim miejscu, admini ulokowali mniej czasu dla dzieci.

Czy admini mają powody do stresu? Zależy w jakiej firmie pracują, ale niektóre przypadki kontaktów z pracownikami bywają naprawdę stresujące. Jeden z ciekawszych przypadków o którym słyszałam, to grożenie adminowi młotkiem za to, że komputer nie działa. Admini muszą też borykać się z takimi problemami jak np. te, opisane na blogu dark side of IT – ciekawe, czy znajdziecie opisy samych siebie?

Dodaj komentarz

2 komentarze to “Co stresuje admina?”

  1. Borowiec K. napisał(a):

    „…stanowisko bardzo mocno niedoceniane – kiedy siedzi i wpatruje się w monitor, szef złości się, że admin nie pracuje. A tymczasem to właśnie to, że nie ma nic do roboty świadczy o tym, że świetnie wykonuje swoją pracę.”
    To już nie można było od razu napisać, że to nie znaczy nic innego, jak to, że system przez niego zaprojektowany/zrobiony działa jak należy i on obserwuje jaki jest ruch w sieci, czy się nie dzieje coś niepożądanego. Żeby przez cały okres pracy miał ‚zap######ać’ to musiał by tworzyć ‚planowe postarzanie produktu’, tudzież firmowych systemów, komputerów, sieci, a tego nikt by nie chciał, a już na pewno kierownik czy inny szef, który by zwolnił takiego osobnika przy pierwszej okazji.

    Praca administratora jest paskudnie niedoceniana, tak jak cała branża TI. No bo zrobienie stronki to 5 minut, grafikę narysujesz w paincie, a nowy program to wklepiesz sobie tam jakiś tam kog jaki tam u siebie masz i ma być na wczoraj.

  2. mgr_inż napisał(a):

    Zgadzam się w całej rozciągłości. Na przekór temu, co serwuje się opinii publicznej, administratorzy są jedną z najbardziej niedocenianych i niezbyt dobrze opłacanych pracowników w porównaniu do zakresu obowiązków.
    Czego zaś się spodziewać po firmach, które wydając niespełna 1000 zł (i to nie zatrudniając administratora na etacie, tylko biorąc go na zlecenie albo i na czarno) chcą mieć wsparcie 24/7 z czasem reakcji 2 godzin?