Rzucić pracę, bo opieka nad dzieckiem jest za droga?

rodzina wielodzietna Rzucić pracę, bo opieka nad dzieckiem jest za droga? Decyzja o tym, by wychowywać dziecko nie należy do najłatwiejszych. Niskie wynagrodzenia i wysokie koszty życia nie zachęcają do poszerzania rodziny. Problemem jest też to, co zrobić z dzieckiem, jeśli oboje rodzice chcą pracować. W Wielkiej Brytanii coraz częściej jedno z rodziców rezygnuje z pracy, bo nie stać go na opiekę nad dzieckiem.

Przy okazji Dnia Ojca, serwis Daycare Trust and Mumsnet przeprowadził w Wielkiej Brytanii badania, z których wynika że aż 12% rodzin zdecydowało się na redukcję jednego etatu po to, by jedno z rodziców mogło zająć się dzieckiem – koszty opieki instytucjonalnej lub prywatnej były bowiem za wysokie. Co piąty rodzic odrzucił ofertę pracy ze względu na to, iż przyjmując ją nie stać byłoby go na opiekunkę.

Ci którzy zdecydowali się na opiekunkę i pracują, często mają problemy z dotrwaniem do pierwszego. 14% musiało pożyczać od przyjaciół by zapłacić opiekunce, a 17% miewa problemy z wypłacalnością i nie płaci opiekunce na czas.

Jak się nad tym zastanowić to u nas prawdopodobnie wcale nie jest lepiej. Przy pełnym etacie nawet za 2000 netto – czyli prawie średniej krajowej – po opłaceniu pensji  opiekunki na pełnym etacie, nie zostanie już wiele. Czy zatem za 300 – 500 zł różnicy opłaca się pracować, stresować i przegapiać najpiękniejsze rodzinne chwile? Jak uważacie?

Dodaj komentarz

3 Responses to “Rzucić pracę, bo opieka nad dzieckiem jest za droga?”

  1. emigrant says:

    Jak ktos zarabia 2 tys zl to zwyczajnie nie stac go na “nianię”…

  2. emigrant says:

    Ps. Autorze tegoż genialnego tekstu polecam zapoznać sie z wysokością zasiłków w UK które dostaje niepracująca matka opiekująca się dzieckiem – jak już “piszesz” o innych krajach to pisz o wszystkim.

  3. Opiekunka says:

    Osobiście uważam że rodzina jest dużo ważniejsza od kariery czy pracy i jedno z rodziców powinno zająć się wychowaniem dzieci, zwłaszcza kiedy są małe i dorastają. To później rzutuje na ich dorosłym życiu. Dzieci wychowywane na niańkach i opiekunkach po prostu są krzywdzone. Tak więc jestem jak najbardziej za standardowym modelem rodziny – mama wychowuje dzieci, tato – zarabia. Jak dzieci dorosną, mama może się realizować zawodowo.