Staże z UP na 6 miesięcy zamiast na 3 miesiace?

11935042 m Staże z UP na 6 miesięcy zamiast na 3 miesiace?O staże z Urzędów Pracy coraz trudniej – zmniejszona ilość środków finansowych na organizacje stażu sprawia, że chętnym trudno dostać staż, nawet jeśli są na niego kierowani  przez pracodawców. Nowy pomysł ministra pracy to staże 6 miesięczne zamiast 3 miesięcznych. Mają mocniej związać pracownika z firmą i  sprawić, że pracodawcy będzie trudniej się ze stażystą rozstać.

Staże przygotowujące do prac y miały być lekarstwem na bezrobocie. Badania pokazują, że choć sporo ludzi po stażu dostaje propozycje zatrudnienia, to różnica nie jest aż tak znacząca w porównaniu z osobami, które na staż nie poszły. W związku z tym, że dla pracodawców stażyści to często bezpłatna siła robocza, rząd chce wprowadzić staże dłuższe  – a wiec bardziej kosztowne – ale lepiej przemyślane – chodzi mianowicie o to, by pracodawca dal promesę zatrudnienia a także o to, by stażysta rzeczywiście miał czas na to, by się do wykonywania obowiązków służbowych przygotować.

Dłuższe staże miałyby nie być dla wszystkich – objąć miałyby osoby do 30 roku życia, a ich uruchomienie zależałoby od poziomu i struktury bezrobocia w danej jednostce organizacyjnej (terytorialnej). Mówiąc wprost – staże byłyby dostępne tam, gdzie jest największa stopa bezrobocia wśród młodych.

Jak na razie planuje się uruchomienie staży na przełomie 2012/2013 roku. Przeznaczone ma zostać na ten cel 40 mln zł.
Jak uważacie  – czy dłuższe staże coś mogą zmienić?

Dodaj komentarz

4 Responses to “Staże z UP na 6 miesięcy zamiast na 3 miesiace?”

  1. absolwent says:

    Większość z nas częściej niż stażu szuka pracy, dzięki której jest w stanie opłacić wynajmowane mieszkanie i się utrzymać. Więc przedłużanie tego marnego jeśli chodzi o pieniążki okresu z małą szansą na pozostanie jest bez sensu

    • Lena says:

      Powinna być zależność – dłuższy staż, który daje faktyczną szansę na przygotowanie się do porządnego wykonywania obowiązków, ale jednocześnie stażyści tylko do odpowiedzialnych pracodawców, którzy dadzą otem takiemu stażyście zatrudnienie przynajmniej na taki sam czas, na jakim był na stażu.

  2. Lena says:

    Zgadzam się że stażyści w wielu przypadkach są tania siłą roboczą!!!! Przykładem jest choćby prywatny sklepik mojej sąsiadki: od kilku lat nie zatrudnia nikogo na umowę o pracę, co kilka miesięcy przychodzi do niej nowy stażysta z UP i odrabia staż. A nie o to przecież chodzi. Staże należy wydłużyć, ale również pracodawcy powinni być do czegoś zobligowani. Ponadto uważam, ze każdy absolwent, nawet taki po 40 jeśli zmienia swój zawód, kończy studia to powinien mieć szansę na staż, aby móc rozpocząć później prace. Zdecydowanie jednak nie popieram obecnego systemu, gdzie studenci polonistyki, zarządzania, informatyki itd. itp. lądują w jednym worku, a dokładniej sklepiku spożywczym nie dostając tak naprawdę nic w zamian, poza nędznym stażowym, które ma się nijak do wynagrodzenia za ich pracę.

  3. KKND says:

    Na co te staże z PUPu, skoro są one po znajomości tak jak ustawiane konkursy w urzędach. Równie dobrze mogłoby tych staży nie być, skoro dostają je swojaki spośród rzeszy młodych osób bez doświadczenia, które powinny je otrzymywać jako pierwsze.