Jak wygląda weryfikacja referencji

czyli jakie pytania o Tobie rekruterzy zadają twoim byłym szefom?


szef referencje Jak wygląda weryfikacja referencjiReferencje
to coraz częstsza metoda weryfikacji kandydatów do pracy. Osoby rekrutujące polegają nie tylko na pisemnych referencjach, ale również weryfikują je u poprzednich pracodawców kandydata. Często dopytując o dodatkowe kwestie. O co Twojego byłego szefa może zapytać ten, który będzie chciał cie zatrudnić? (i pod jakim kątem warto rozważyć to, czy warto numer telefonu do naszego szefa dawać).
Referencje, czyli informacje o tym jak radziliśmy sobie w poprzednim miejscu zatrudnienia, wydawane są praktycznie jedynie na życzenie pracownika. Osoby rekrutujące (zarówno HR-owcy jak i pracodawcy) wiedzą też, że spora część referencji pisana jest przez …pracowników samodzielnie. Dzieje się tak wtedy, kiedy pracodawca nie potrafi bądź nie ma czasu na to, by referencje napisać samodzielnie. Zlecają więc pracownikowi stworzenie materiału pod którym się podpisują. Efekt? Referencje niekoniecznie odzwierciedlają rzeczywistość – zwłaszcza, że raczej piszemy w nich rzeczy pozytywne, nie wspominając o tych mniej sympatycznych. A jeśli rekruter chce wiedzieć nie tylko o tym w czym jesteś świetny, ale również jakie masz wady, to musi o nie dopytać już bezpośrednio.

O co zatem najczęściej pytają osoby rekrutujące kontaktując się w sprawie referencji?

Weryfikacja prawdziwości referencji

Pierwszą próbą jest sam kontakt z osobą, która referencje wystawiła by zorientować się, czy sam fakt pracy na rzecz danej firmy miał miejsce. Oczywiście to, czy pracowaliśmy w danej firmie potwierdza świadectwo pracy, ale są też różne inne formy współpracy, które takiego dowodu nie pozostawiają- umowa o dzieło bądź zlecenie, staż czy współpraca na zasadzie partnerstwa firm (jeśli kandydat prowadzi własną działalność gospodarczą). Jeśli np. dostarczone przez kandydata referencje papierowe budzą wątpliwości, osoba rekrutująca może chcieć zweryfikować to, czy współpraca miała miejsce.

Szczegóły formalne

Kandydaci dość często naciągają prawdę wydłużając swój staż pracy w danej firmie lub dodając sobie kompetencji czy to poprzez samowolną zmianę nazwy stanowiska pracy czy poprzez dodanie sobie obowiązków, których w rzeczywistości nie wykonywali. Sztandarowym przykładem z mojej praktyki jest pracownik, który w firmie w której pracowałam odbył 3 miesięczny staż, ale w CV wpisał sobie, że pracował na stanowisku specjalisty. Dzwoniąc po referencje osoba, która chce się poznać szczegóły pracy swojego kandydata wypytuje o te szczegóły – jeśli więc „naściemnialiśmy”, zostanie to wykryte. Najczęściej referencje weryfikuje się poprzez poproszenie byłego pracodawcy wymienienie obowiązków jakie pełnił pracownik.

Mocne i słabe strony

W referencjach pisemnych najczęściej wspomina się jedynie o mocnych stronach kandydata. Bywa jednak i tak, że referencje tworzone są według jednego wzoru i nikt nie dopasowuje ich do określonego pracownika. (To, że ktoś ma odwagę się pod takimi referencjami podpisać jest zadziwiające, ale się zdarza). Zatem weryfikując referencje dopytujemy również o mocne strony kandydata. Znacznie bardziej niż zalety interesują rekruterów jednak słabe strony kandydata. Oczywiście trudno zapytać o to wprost, bowiem niechętnie mówimy o tym, że ktoś w czymś był kiepski. Innymi słowy mówiąc, na pytanie zadane bezpośrednio, np. „Z czym pracownik sobie nie radził” lub „Jakie były jego wady”, prawdopodobnie padnie wymijająca odpowiedź. Dlatego też osoby weryfikujące referencje pytają najczęściej o to, nad czym kandydat powinien jeszcze pracować, lub na co przyszły szef pracownika powinien zwrócić baczną uwagę – w ten sposób można dowiedzieć się z czym kandydat sobie nie radził, a osoba udzielająca referencji nie czuje się jak kapuś.

Stosunki z przełożonym

Bardzo ważnym elementem pracy jest kwestia tego, jak dogadujemy się z przełożonym. Dla przyszłego szefa to zawsze ważny element – dlatego pytanie o relacje z przełożonym prawie zawsze pojawiają się przy weryfikacji referencji. Osoba sprawdzająca pyta o ocenę jakości komunikacji, o to czy pracownik jasno wyrażał własne zdanie, mówiło swoich potrzebach, odnosił się do przełożonego z szacunkiem. Ze względu na to iż najczęściej dzwonimy właśnie do przełożonego, na to pytanie stosunkowo łatwo uzyskać szczerą odpowiedź.

Stosunki z kolegami z pracy

Kolejnym ważnym elementem jest kwestia tego, w jaki sposób pracownik współpracował w grupie i dogadywał się z kolegami z pracy. Czy był zaangażowany i pomocny? Lubiany? Czy też raczej stronił od zaprzyjaźniania się. Oczywiście nie jest powiedziane, że osoba, która nie była duszą towarzystwa jest z miejsca przegrana – różni pracodawcy mają różne oczekiwania wobec kandydatów. Jakie pytania zadaje się weryfikując kwestie stosunków z kolegami z pracy? Przede wszystkim takie jak „jaka była jego rola w zespole”, „czy uznałby Pan pracownika za osobę konfliktową?”, „jak Pan uważa, co myśleli o nim koledzy z zespołu”, „czy zauważył Pan jakieś trudności w pracy w zespole?”, „czy pracownik jest bardziej graczem zespołowym czy indywidualnym według Pana?”.

Motywacja

To co motywuje nas do pracy, to klucz dla pracodawcy do tego, by mieć efektywnego pracownika. Zmotywowani, pracujemy wydajnie. Kiedy nie jesteśmy zmotywowani nie tylko szybciej się męczymy i marnujemy więcej czasu, ale dodatkowo jesteśmy też mniej lojalni – mówiąc wprost – zaczynamy rozglądać się za nową pracą. Pytanie o motywacje, jakie zadaje się podczas rozmowy kwalifikacyjnej rzadko dostarcza sensownych wniosków. Kandydaci często albo nie mówią wprost o tym co ich motywuje (np. niezwykle rzadko mówią o pieniądzach) albo nie wiedzą dokładnie co tak naprawdę motywuje ich do pracy. Były szef też nie zawsze ma jasność tego, co jego podwładnego motywowało (być może właśnie ze względu na tą niewiedzę stracił pracownika).

Powody rozstania z firmą

Kandydaci nie zawsze mówią prawdę na temat powodów rozstania z pracodawcą. Czasem dlatego, że postawiłoby to ich w złym świetle a czasem dlatego, że nie chcą mówić źle o pracodawcy. Kiedy dla osoby rekrutującej powody rozstania są niejasne, często pytają o to przy okazji weryfikacji referencji. Oczywiście zawsze bierze się wtedy pod uwagę to, że i pracodawca może zatajać prawdziwe powody rozstania. Jeśli np. pracownik odszedł dlatego, że nie mógł doprosić się o umowę o pracę zamiast umowy cywilno – prawnej, to taka informacja nie zostanie przekazana osobie proszącej o weryfikacje referencji.

Weryfikacja referencji to dla przyszłego szefa najbardziej efektywna metoda zdobycia wiedzy na temat pracownika z nieco innej perspektywy (przede wszystkim innej niż własna perspektywa kandydata). Referencji nie weryfikuje się u każdego kandydata, zatem jeśli wasz potencjalny przyszły szef prosi o numer kontaktowy do byłego szefa, to jasnym jest, że bardzo poważnie rozważa waszą kandydaturę. Zanim zatem numer dasz, zastanów się, co Twój szef odpowiedziałby na wszystkie powyższe pytania – i czy to co potencjalny szef usłyszy pomoże ci, a nie zaszkodzi.

Dodaj komentarz

2 Responses to “Jak wygląda weryfikacja referencji”

  1. Paniczer says:

    no dobra ale co do ostatniego akapitu, czy ma się jakiś wybór? jak nie dam numeru to będę podejrzany, jak dam i okaże się ze miałem w starej pracy cior to nie będę podejrzany tylko winny, no jak tu żyć 🙂

  2. t says:

    @Paniczer – IMO zawsze można powiedzieć, że nie masz numeru kontaktowego do byłego szefa, nie jest to może szczególnie prawdopodobne, ale się zdarza – a jak mają to zweryfikować? (np. ja na 3 pracodawców do jednego mam numer, do drugiego nie mam numeru zapisanego a wizytówkę zgubiłem, a do ostatniego numeru w ogóle nie miałem)