Nowa forma Listu Motywacyjnego – narzekanie

depresja narzekanie Nowa forma Listu Motywacyjnego – narzekanie Wielu kandydatów uważa, że Listów Motywacyjnych nikt nie czyta. Nie jest to prawdą, jednak czasem okazuje się, że dla kandydata byłoby lepiej, gdyby nie wysłał Listu, to bowiem co dostarcza pracodawcy jedynie redukuje jego szanse. Ostatnimi czasy, w związku z coraz większą frustracją absolwentów, z których ponad 30% przebywa na bezrobociu, pojawiła się nowa kategoria Listów Motywacyjnych – Listy narzekająco – oskarżające.
W Listach tego typu, poza podkreśleniem chęci pracy i deklaracji zaangażowania, pojawiają się komentarze dotyczące trudnego rynku pracy i braku ofert pracy dla absolwentów. W efekcie osoba rekrutująca, czyta o tym, jak to jest w Polsce źle i jak bardzo absolwent został oszukany, gdyż mówiono mu , że po studiach znajdzie pracę. Taki List Motywacyjny nie tylko nie zachęca do kontaktu z kandydatem, ale odnosi wręcz odwrotny efekt. Zanim zatem absolwent wyśle List Motywacyjny, powinien zastanowić się nad tym:

  • Czy to pracodawca kazał wybrać mu historie czy filozofię jako kierunek studiów?
  • Czy to pracodawca kazał mu robić drugi i trzeci kierunek studiów równie nieprzydatny biznesowo i nie przystający do warunków pracy jak pierwszy?
  • Czy to pracodawca obiecywał mu zatrudnienie po studiach?
  • Czy to pracodawca odpowiada za to, że absolwent przez pięć lat studiów nie odbył żadnych praktyk zawodowych i nie podjął żadnej pracy wakacyjnej w efekcie nie ma teraz żadnego doświadczenia?
  • Czy to pracodawca odpowiada za to, że absolwent nie ma na siebie pomysłu i nie wie co kandydat chce po studiach robić?
  • Czy to do pracodawca odpowiada za wyż demograficzny?

Z punktu widzenia pracodawcy, kompetencje zatrudnianego pracownika mają przełożyć się na wymierne efekty biznesowe firmy. Żaden pracodawca nie jest instytucją pomocową ani charytatywną – zatem narzekanie na trudną sytuację i próby wpłynięcia na emocje pracodawcy, który ma się wzruszyć i zatrudnić nie posiadającego kompetencji kandydata nie mają sensu. I takich Listów Motywacyjnych lepiej po prostu nie wysyłać.

Dodaj komentarz

One Response to “Nowa forma Listu Motywacyjnego – narzekanie”

  1. Angelunia says:

    Autor tej publikacji ma dużo racji ale w kilku kwestiach się nie zgodzę.
    Po pierwsze jeśli chodzi o kierunek studiów to wiadomo że nikt kto skończył historię sztuki nie będzie aplikował np na stanowisko księgowego.
    Po drugie w kraju cały czas mówi się o tym że dzięki wykształceniu wyższemu łatwiej jest zdobyć pracę.
    Po trzecie co prawda to nie wina pracodawcy że kandydat nie ma odbytych praktyk lecz wina naszego systemu kształcenia w którym praktyki służą jedynie do zaliczenia a nie do zdobycia cennego doświadczenia zawodowego.
    Po czwarte z moich informacji wynika że jest NIŻ demograficzny a nie wyż, miejsc pracy i chętnych jest dużo więc aktualnie to nie pracownik tylko pracodawca wyznacza reguły gry i przyjęcia ciągle zawyżając wymogi przyjęcia. W dzisiejszych czasach już nawet do zamiatania ulicy trzeba mieć wieloletnie doświadczenie i referencje.