Gdzie najwięcej pracy na czarno?

kelner4 Gdzie najwięcej pracy na czarno? Praca bez umowy, ubezpieczenia i świadczeń – tak wygląda polska rzeczywistość wielu pracowników. Jak podaje Gazeta Prawna za GUS w Polsce jest przynajmniej 1,4 mln pracujących na czarno. Gdzie najczęściej pracują?

Prym w zatrudnianiu bez umowy (piękny oksymoron, prawda?) wiodą usługi gastronomiczne, hotelarskie i handel. Jako, że miałam okazje z bliska obserwować krakowski rynek gastronomiczny w zakresie warunków zatrudnienia, z przykrością stwierdzam, że jest to prawda. Kucharz prace w oparciu o umowę może dostać jedynie w hotelu a i to nie zawsze. Szczęściem jest już umowa zlecenie. W przypadku kelnerstwa, nawet o takiej formie można zapomnieć. Nieco lepiej mają barmani – część z nich ma możliwość podpisania umowy o prace na 1/8 a szczęściarze nawet na ¼ etatu. Większość ma jednak wypisane umowy in blanco, które w razie kontroli opatruje się dzisiejsza datą i podpisem. Studenci otrzymują niekiedy umowy zlecenia – jako że ich praca nie jest oskładkowana. Co ciekawe, Państwowa Inspekcja Pracy nie zastanawia się, jakim cudem lokal funkcjonujący 7 dni w tygodniu przez 18 godzin dziennie jest obsługiwany przez właściciela i jednego pracownika zatrudnionego na pełny etat.

Kolejną branżą, która chętnie przyjmuje na czarno jest budownictwo. O tyle to niepokojące, że w przypadku jakiegokolwiek wypadku przy pracy, pracownik zostaje pozostawiony sam sobie – nie może się ani bezpłatnie leczyć ani nie należy mu się żadne odszkodowanie – według prawa, jeśli nie był pracownikiem, to na rusztowanie wspiął się nielegalnie.

Trzecie miejsce w zakresie pracy na czarno przypada w udziale firmom z branży nieruchomości i obsługi firm. Tu znowu odwołam się do krakowskiego rynku nieruchomości , na którym standardem jest praca w oparciu jedynie o prowizję – a co za tym idzie pracownik dostaje albo ową prowizje pod stołem (jeśli uda mu się namówić klienta do podarcia umowy pośrednictwa i jej nie księgowania) albo wypłata prowizji zawarta jest w formie umowy zlecenia.

Według GUS kolejne branże które przodują w pracy na czarno to przemysł, transport, gospodarka magazynowa i łączność.

Dodaj komentarz