Problemy inżynierów reemigrantów

inzynier plac Problemy inżynierów reemigrantów Ofert pracy sporo, ale propozycji zatrudnienia już niekoniecznie – tak wygląda w wielu przypadkach proces szukania pracy przez powracającego z emigracji inżyniera. Jakie trudności powodują, że nie jest po powrocie do kraju wcale tak łatwo o pracę?

Bank Danych o Inżynierach postanowił sprawdzić, jakie największe trudności stają na drodze inżynierów powracających z emigracji. Jakie wnioski z ankiety?

Otóż największa trudnością są zbyt wysokie oczekiwania finansowe – wskazuje je 60,7% inżynierów, którzy wzięli udział w badaniu. Nic dziwnego – stawki na zachodnim rynku wyższe a i siła nabywcza pieniądza zupełnie inna. Po kilku latach na emigracji przyzwyczajeni do tego, że za ich pensję kupić i zabawić się można znacznie więcej niż za nasze wypłaty inżynierowe podają oczekiwania zarobkowe niewspółmierne do tego, co zapłacić chcą przedsiębiorcy.

Kolejną trudnością jest brak adekwatnego doświadczenia (14,8%), która pojawia się głównie tedy, kiedy inżynier na emigracji nie pracował bezpośrednio w zawodzie lub ma doświadczenia z zupełnie innych branż, które w Polsce nie są zbyt popularne. Brak znajomości specyfiki branży to problem dla porównywalnej ilości (14,4%) inżynierów. Na końcu pozostaje kwestia braku polskich certyfikatów – jako trudność w uzyskaniu zatrudnienia po powrocie z kraju widzi ja co dziesiąty inżynier.

A z jakimi trudnościami wy się spotkaliście (o ile mamy tu reemigrantów i to niekoniecznie z branży inżynieryjnej).

Dodaj komentarz

3 Responses to “Problemy inżynierów reemigrantów”

  1. inz says:

    to nie “wysokie oczekiwania finansowe” są problemem tylko żenujące stawki jakie oferują nasi “uczciwi byznesmeni”…
    Ceny w sklepach mamy juz dawno zachodnie i najwyższy czas zacząć zarabiać “zachodnio”…

    • inz_bez says:

      Święta racja, sam jestem inżynierem elektrotechniki z 5 letnim stażem w KRAJU, poszukującym nowej pracy i jak mówię, że chcę zarabiać 2000 netto to już nikt więcej się nie odzywa…

  2. smallEngineer says:

    Chwila ,moment . Jeśli w ogłoszeniu jest podany orientacyjny przedział zarobków to przecież jest w porządku. Wielu inżynierów na początku pracuje na poziomie technika i tutaj niegrzecznie jest wymagać wyższych pieniędzy , rozsądne będzie około 1.5-2x najniższej krajowej. Dopiero od momentu gdy pojawia się odpowiedzialność za utrzymanie tzw “kosztownych i efektywnych rozwiązań technologicznych” i/lub projektowanie bardziej złożonych układów/systemów/programów to można negocjować wyższe stawki. Pracodawca też powinien zdawać sobie sprawę ,że ukształtowany inżynier to taki bardziej zaawansowany pracownik( czasem artysta) z umiejętnościami racjonalnej analizy i oceny.