Własny laptop w pracy?

laptop Własny laptop w pracy?Czy zdarza się Wam korzystać z własnego sprzętu do wykonywania zadań służbowych? Przynosić do pracy laptopa, lub podawać prywatny numer komórki, albo przenosić dane za pomocą prywatnego pendrive’a? Według badań IDC i Unisys, 95% pracowników działu IT korzysta z własnego sprzętu w pracy. A pracownicy innych działów?

Niestety jak to wygląda poza działami IT nie wiadomo – nikt nie przeprowadzał ostatnimi czasy podobnych badań. Można jednak wnioskować, że korzystanie z własnego prywatnego sprzętu na użytek firmy nie jest znów takie rzadkie – jeśli szef nie chce inwestować w niektóre urządzenia, niekiedy nie ma wyjścia jak tylko posiłkowanie się własnymi gadżetami elektronicznymi.

Teoretycznie nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, iż korzystanie z własnego sprzętu naraża pracodawcę – wtedy, kiedy na laptopie czy pendrivie mamy nielegalne oprogramowanie lub pliki, a nie jest to znów takie rzadkie. Poza tym, dopuszczenie do korzystania z przenośnych dysków czy smartfonów w pracy zwiększa ryzyko tego, że pracownik wyniesie (nawet przez nieuwagę) ważne dane firmowe poza biuro. Kolejnym minusem ze strony pracodawcy jest brak kontroli nad tym, co pracownik robi w pracy – o ile bowiem przesył danych na firmowym komputerze można kontrolować, o tyle monitoring np. aktywności w sieci przy wykorzystaniu własnego laptopa nie wchodzi w grę. Pracownicy IT biorący udział w badaniu, mimo iż sami korzystają z prywatnego sprzętu podkreślają, że skąpstwo pracodawcy, w tym przypadku może zdecydowanie nie wyjść mu na zdrowie.

I jak – przynosicie do pracy własne gadżety czy nie macie takiej potrzeby?

źródło:computerworld.pl

Dodaj komentarz

4 Responses to “Własny laptop w pracy?”

  1. jorna says:

    Na głupotę nie ma rady… Niby wyższe wykształcenie a 95% ludzi nie zna swoich praw wynikających z PRAWA PRACY.

  2. Dlaczego to głupota?
    Ja używam w firmie mojego prywatnego sprzętu w pracy – ale to nie dlatego, że nie znam moich praw, ani tym bardziej dlatego, że moja firma oszczędza – nic z tego. Po prostu lubię gadżety i lubię nowy sprzęt. Rozumiem zasady panujące w firmie i to, że nie mogę oczekiwać nowego komputera co roku, tableta, nowego smartfona itd. Dlatego też kupuję takie rzeczy sam i nie ma w tym problemu. Pracuję w IT i lubię wiedzieć co i jak, a skoro stać mnie na kupno nowego komputera, który jest lepszy od tego, który dostałem z firmy rok temu to nie widzę w tym żadnego problemu.
    Przepraszam, może jestem trochę dziwny, albo mam złe podejście, ale nie można traktować pracodawcy jako kogoś kto MUSI nam dać wszystko co tylko chcemy. Czasem można coś dać od siebie, jeżeli to nie jest jakiś wielki problem.
    Oczywiście potępiam takich pracodawców, którzy oczekują od pracowników wykonywania swoich obowiązków, ale nie zapewniają im sprzętu w ogóle. To nie jest OK.

  3. szukam pracy says:

    Ze sprzętem dawanym pracownikowi do wykonywania jego pracy często jest tak, że pracodawca oczekuje, że będziemy z niego równie ochoczo korzystać w domu, po godzinach rzecz jasna. Szczególnie dotyczy to służbowych komórek, które są niczym więcej, jak uprzężą. Mało kto ma odwagę powiedzieć, że nie będzie korzystać ze służbowego telefonu lub laptopa poza godzinami pracy… Z reguły niechętnie patrzę na ofertę telefonu służbowego, w sumie mała oszczędność, a ile kłopotu…

  4. agisia says:

    Mam apel do wszystkich osób, które korzystają z facebooka. Trwa tam konkurs Apple, w którym naprawdę warto wziąć udział.

    Któż wie może akurat coś wygracie
    http://www.facebook.com/iSpotAPR