Menopauza w pracy

menopauza Menopauza w pracy Kobieta w okresie menopauzy wchodzi w trudny okres życia. W tym okresie przemianie podlega nie tylko fizyczna strona kobiety, ale zmiany te wpływają również na psychikę kobiety – a co za tym idzie mają wpływ również na jej pracę.

Objawy klimakterium, których doświadczają kobiety obejmują takie sany jak:

  • bezsenność
  • uderzenia gorąca,
  • zmiany nastroju
  • zwiększenie drażliwości
  • nastroje depresyjne

Oczywiście nie wszystkie kobiety odczuwają menopauzę w równym natężeniu, dla większości jednak jest to trudny okres, który może negatywnie odbić się na pracy zawodowej. Z badań przeprowadzonych w University of Nottingham wynika, że pracodawcy często nie dostatecznie zwracają uwagę na problemy kobiet w okresie przekwitania, a wystarczyłoby zadbać o kilka podstawowych kwestii, by objawy złagodzić. Dobra wentylacja biura, zadbanie o to by biuro nie było przegrzane, miejsce do wyciszenia i odpoczynku, swobodny dostęp do toalety i biura, pozwalają kobiecie lepiej o siebie zadbać i zminimalizować wpływ menopauzy na pracę.

W badaniach zauważono również, że kobiety niechętnie przyznają się przed przełożonymi do przechodzenia przez klimakterium. W efekcie, kierownik nie wiedząc dlaczego zachowanie jego pracownicy się zmienia, nie potrafi dobrze pokierować zespołem – wiedza na temat trudności, które kobieta przechodzi pozwoliłyby managerowi na poprawę komunikacji. Dlaczego kobiety nie mówią? Specjaliści przewidują, że powodem jest wstyd i traktowanie klimakterium jako całkowicie prywatnej sprawy. A czy Wy powiedziałybyście swojemu szefowi, że właśnie przechodzicie trudny okres? Czy uważacie, że lepiej nie mówić?

Dodaj komentarz

One Response to “Menopauza w pracy”

  1. twp2 says:

    jestem właśnie szefem jednej Pani w wieku przejściowym. A przynajmniej tak mi się wydaje. Ma ona 51 lat i odpowiada wszystkim ww. cechom klimakterium. Jak z nią postępować? Traktujemy ją z zespołem jak zawsze, ale naprawdę trudno nam się dogadać i dalej współpracować. Raz jest OK, za chwilę wybucha płaczem i lamentuje że się nie wyrabia. Za kolejną chwilę przychodzi i opowiada nam podekscytowana co sobie kupiła. Sory, ale ja nie wiem jak taką osobę traktować. Nie potrafię jej postawić do pionu, a ona niszczy atmosferę w pracy i utrudnia nam organizację. Poradźcie!