Niebezpieczny perfekcjonizm

perfect Niebezpieczny perfekcjonizmUważa się, że perfekcjonista to świetny pracownik – zawsze dopnie wszystko na ostatni guzik, jest uważny i dokładny i nawet jeśli często czuje się niespełniony, to zadanie zwykle jest wykonane. Bycie perfekcjonistą okazuje się jednak bardzo niebezpieczne dla zdrowia.

Prem Fry, profesor psychologii z Trinity Western University przyjrzała się temu, w jaki sposób perfekcjonizm wpływa na nasze zdrowie. Okazało się, że to dość niebezpieczny rys osobowości, który zwiększa ryzyko przedwczesnej śmierci.

Badając wpływ perfekcjonizmu, Prem wraz z zespołem przyjrzała się 450 osobom powyżej 65 roku. Obserwacje prowadzone przez przez 6,5 lat wykazały, że osoby z wyższym poziomem perfekcjonizmu są 51% razy bardziej narażone na przedwczesna śmierć – do głównych problemów perfekcjonistów należały choroby serca i problemy z ciśnieniem. Okazało się jednak w toku badań, że perfekcjonizm w pewnych szczególnych okolicznościach może być pozytywny – u cukrzyków (II typu), perfekcjonizm obniżał ryzyko śmierci o 26% – skąd ta różnica?

Psychologowie uważają, że w przypadku cukrzycy, perfekcjonizm pozwala idealnie dbać o kontrolowanie poziomu cukru – co wpływa na wydłużenie życia. Jak więc widać, nie zawsze wysokie osobiste standardy wpędzą nas do grobu.

Jak zatem pomóc swojemu zdrowiu, jeśli jesteśmy perfekcjonistami? Psychologia uważa, że perfekcjonizm składa się z dwóch komponentów. Pozytywnego – którym jest stawianie sobie wysokiej poprzeczki wymagań i chęć spełniania najwyższych standardów (co dynamizuje nasz rozwój i wpływa na tempo rozwoju naszej kariery) i negatywnego – który wiąże się z tym, że perfekcjonista boi się porażki, martwi na zapas i czuje presję związaną z tym, że chce być idealnym. To właśnie te negatywne komponenty perfekcjonizmu źle wpływają na nasze zdrowie. Jeśli zatem chcesz być zdrowym perfekcjonistą, to stawiając sobie wysokie wymagania staraj się nie stresować tak mocno wizją tego, że nie będziesz aż tak doskonały jakbyś chciał. Łatwo powiedzieć, ale trudniej zrobić, prawda?

źródło:livescience.com

Dodaj komentarz

One Response to “Niebezpieczny perfekcjonizm”

  1. rekruterka says:

    Artykuł nie przedstawia problemu dość prezycyjnie. Autor publikacji powołuje się na ilość kilkudziesieciu kandydatów odpowiadających na ofertę pracy, twierdząc, że ta właśnie ilość CV jest ogromna, ale nadal nie zwalniająca rekrutera z obowiązku odpowiedzi zwrotnej dla każdego z kandydatów. Chciałabym nieco wyjaśnić jak funkcjonuje to w praktyce. Niejednokrotnie na jedno ogłoszenie potrafi odpowiedzieć aż 150-200 osób. Przy czym część z tych osób wysyła swoje CV lub list motywacyjny z błędami, niekompletne lub w nagłówku adresowane do zupełnie innej firmy. W takiej sytuacji rekruter może nie widzieć celu aby w ogóle odpowiadać na takie zgłoszenie.
    Na spotkanie z kolei przychodzą bardzo różne osoby, zdarzyło się, że nie pamiętały jaki jest zakres obowiązków, stanowisko, wymagania, czy nie wiedziały nic o firmie do któej aplikowały. W takim stanie rzeczy spotkanie z takim kandydatem jest stratą czasu, więc stratą czasu byłoby dzwonienie czy wysłanie maila do takiej osoby. Dobrze sprawdza się propozycja skierowana do kandydata, który jest dobrze wypadł na rozmowie, aby w terminie np. tygodnia zadzwonił i zapytał o ewentualne ustalenia jeśli wcześniej nikt się z nim nie skontaktuje.