Dlaczego rekruterzy nie odpisują kandydatom

To, co najbardziej przeszkadza kandydatom do pracy w trakcie szukania pracy, to brak informacji zwrotnej ze strony rekruterów. Rzadkością są informacje zwrotne po wysłaniu CV a i po spotkaniu rekrutacyjnym zdarza się, że nikt się nie odzywa do kandydata, mimo iż padły zapewnienia o tym, ze „na pewno zadzwonimy”. Dlaczego rekruterzy nie odpisują kandydatom? Jest po temu co najmniej kilka powodów (żaden jednak nie jest wystarczającym usprawiedliwieniem).

Za dużo pracy

W niektórych firmach rekruter prowadzi kilka projektów rekrutacyjnych i w efekcie  otrzymuje dziesiątki CV. Do tego dochodzą rozmowy telefoniczne, spotkania z kandydatami – niekiedy pracy jest naprawdę bardzo dużo. W efekcie czasu na odpowiadanie każdemu po przesłanym mailu brak, a wprowadzenie automatycznej odpowiedzi nie wchodzi w grę (gdyż np. nie zgadza się na to dyrektor działu lub główny administrator). Brak czasu jest wprawdzie kiepskim wytłumaczeniem, ale pojawia się wśród rekruterów.

Niechęć mówienia nie

Osoby odpowiadające za rekrutację (nie tylko rekruterzy, ale również Szefowie lub managerowie), często nie są przygotowani do tego, by asertywnie przekazać kandydatowi informację o odrzuceniu. W efekcie bojąc się reakcji kandydata (a te bywają różne – z obrażaniem, krzykiem bądź płaczem włącznie) odkładają wykonanie telefonu bądź napisanie maila a w końcu zapominają o tym, by kandydata powiadomić.

Brak kultury osobistej (lub kultury w organizacji)

Brak jednolitych standardów prowadzenia rekrutacji owocuje tym, że w firmie nie ma jasno określonych zasad w jaki sposób przekazywać informacje zwrotne kandydatom i nie ma rozliczania pracowników działów rekrutacji z takiego działania. Jeśli do tego dojdzie brak kultury osobistej i poszanowania drugiego człowieka, osoby które przeprowadzają rekrutacje po prostu nie dają informacji zwrotnej kandydatowi.

Długi czas oczekiwania na decyzję

Ostateczną decyzję o zatrudnieniu podejmuje Szef firmy bądź manager działu (czasem ma równy głos z rekruterem, czasem traktuje osobę rekrutera jedynie doradczo). Bywa tak, że osoba odpowiedzialna za decyzje rekrutacyjną zwleka z nią i w efekcie osoba rekrutująca nie może dać informacji zwrotnej w ustalonym terminie. Oczywiście nie jest to usprawiedliwieniem – można zadzwonić do kandydata i powiedzieć, że jeszcze informacji zwrotnej nie ma.

Żaden z podanych wyżej powodów nie jest usprawiedliwieniem braku kontaktu ze strony firmy wobec kandydata, który chciał w tej firmie się zatrudnić. To, co mogą zrobić kandydaci do pracy, to przypominać się osobom rekrutującym (robimy to dzień – dwa po  ustalonym terminie kontaktu). Być może ciągłe przypominanie o tym, że trzeba kontaktować się z kandydatami pomoże w tym, by wreszcie standardy w rekrutacji nieco wzrosły. Patrząc jednak na obecny rynek pracy będzie to proces trudny i długi.