10 zawodów dla miłośników zwierząt

praca zwierzeta 10 zawodów dla miłośników zwierzątKochasz zwierzęta i chciałbyś przez całe życie być z nimi związany swoją pracą? Oto 10 propozycji zawodów, które gwarantują bycie blisko zwierząt w ramach pracy zawodowej. W każdym z nich miłość do zwierząt jest warunkiem koniecznym by pracę swoją wykonywać dobrze.

1. Weterynarz

Aby zostać lekarzem weterynarii trzeba ukończyć 5,5 letnie weterynaryjne studia medyczne w uzyskać prawo do wykonywania zawodu nadawane przez okręgową izbę lekarsko-weterynaryjną.

Wybierając studia weterynaryjne warto uświadomić sobie, że na zajęciach nie będzie tulenia i głaskania zwierząt – będą za to sekcje oraz inne mało przyjemne zadania, na których będzie się obserwować zarówno ból zwierząt jak i ich przedmiotowe traktowanie – jest to zatem zawód dla wytrwałych i silnych psychicznie. W lecznicach dla zwierząt pracują również technicy weterynarii – absolwenci techników weterynaryjnych, które trwają 4 lata.

weterynarz 10 zawodów dla miłośników zwierząt

2. Treser zwierząt

Szkolenia dla psów prowadzone są przez profesjonalnych treserów zwierząt, którzy są członkami Związku Kynologicznego w Polsce oraz zdały egzamin w ZKwP (wymagane jest tu wyszkolenie własnego psa do odpowiedniego poziomu). Niestety nie ma odpowiednich przepisów, które regulowałyby prawie to, kto może otworzyć szkołę szkolenia dla psów – niestety teraz może to zrobić praktycznie każdy, zatem warto uważać kiedy sami zapisujemy się z psem do szkoły tresury.

Jak podaje wp.pl zarobki początkujących trenerów wynoszą ok. 1500 zł. Trener z renomą, może zarabiać do 8.000 zł.

3. Groomer

Psi fryzjer to osoba, która pracuje w zakładzie pielęgnacji psów. Poza dbaniem sierść i trymowaniem, groomer zajmuje się również dbaniem o pazury i uzębienie zwierząt. Psi fryzjerzy często dbają również o przygotowanie zwierząt do wystaw. Aby zostać groomerem trzeba ukończyć specjalistyczny kurs organizowany w kilku miejscach w kraju.

groomer 10 zawodów dla miłośników zwierząt

4. Petsitter

Zawód petsittera dopiero w Polsce raczkuje, ale wydaje się dość przyszłościowy – w końcu właściciele czworonogów (a także rybek czy gryzoni) również chcą czasem mieć wakacje. Petsitter opiekuje się zwierzętami w domu właściciela lub w specjalnie tworzonych hotelach dla zwierząt.

5. Pracownik ZOO

Zdobyć pracę w ZOO nie jest łatwo – mimo tego, że mamy kilka takich miejsc w kraju, etaty się niestety nie mnożą, a rotacja jest niska. Osoby, które mają wykształcenie zootechniczne, biologiczne lub ukończone technikum weterynaryjne mają większe szanse na prace w ZOO. Większość ogrodów zoologicznych przyjmuje do pomocy wolontariuszy – w zależności od ogrodu, trzeba mieć ukończonych 16 lub 17 lat i w przypadku osób nieletnich wymagana jest zgoda rodziców. Nawet jednak osoby, które pracowały kilka lat jako wolontariusze nie zawsze mogą liczyć na pracę. Praca w ZOO to zdecydowanie praca dla pasjonatów – zarobki są dość niskie, a w niektórych przypadkach praca może być niebezpieczna. Za to pracownicy chwalą sobie dobrą atmosferę pracy oraz robią to, co naprawdę lubią.

Aby pracować w ZOO, trzeba mieć przede wszystkim „rękę do zwierząt” – zwierzęta świetnie wyczują osobę, której naprawdę na nich zależy.

zoo 10 zawodów dla miłośników zwierząt

6. Psi psycholog

Psycholog zwierząt to najczęściej osoba, która po ukończeniu studiów psychologicznych zdecydowała się na ścieżkę specjalizacyjną w tym zakresie (np. studia podyplomowe “Psychologia Zwierząt” w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie). W Polsce jeszcze nie chodzimy masowo ze zwierzętami do psychologa, ale trend na zachodzie jest coraz silniejszy, zatem są szanse, że i u nas się rozwinie. Czym zajmuje się psi psycholog? Przede wszystkim pomocą w leczeniu zaburzeń behawioralnych u zwierząt domowych, ale również pomocą „świeżym” właścicielom czworonogów w tym, jak mają postępować ze swoimi pupilami, by te były szczęśliwe (a meble całe).

7. Leśniczy

Leśniczy jest pracownikiem Służby Leśnej w nadleśnictwie. Opiekuje się lasem w ramach powierzonego obszaru. To praca dla tych, którzy chcą zamieszkać na uboczu i być stale w kontakcie z naturą. Poza opieką nad florą, leśniczy zajmuje się też zwierzętami występującymi na podległym terenie. Płaca nie jest bardzo wysoka, ale leśniczy mieszka bezpłatnie w gajówce i z reguły ma też deputat na ogrzewanie oraz benzynę. Aby zostać leśnikiem, trzeba ukończyć technikum leśne (jest ich w Polsce kilkanaście – np. w Lesku, Białowieży, Tucholi, Goraju, Rogozińcu). Można też kontynuować naukę w szkołach wyższych (Akademie Rolnicze w Poznaniu i Krakowie, oraz SGGW w Warszawie) na kierunku leśnictwo.

leśnik 10 zawodów dla miłośników zwierząt

8. Dziennikarz w czasopiśmie dla hobbystów

Ta praca to połączenie pasji do pisania z miłością do zwierząt. Aby dostać się do redakcji czasopisma dla miłośników zwierząt (a jest ich niemało – np. „Cztery Łapy”, „Mój pies”, „Kot”, „Kocie sprawy”, „Psy myśliwskie”, „Przyjaciel pies”, „Fauna&Flora”) najlepiej ukończyć studia dziennikarskie.

9. Sprzedawca w sklepie zoologicznym

W większości sklepów zoologicznych mamy obecnie poza karmą i gadżetami również zwierzęta wystawione na sprzedaż. Rybki, gryzonie, ptaki, gady a niekiedy nawet kotki czy psy dostępne w sklepie wymagają opieki ze strony pracowników. Do dobrego wykonywania tej pracy przydaje się też szeroka wiedza na temat potrzeb zwierząt. Wada tego zawodu, to dość niskie pensje i marne możliwości awansu.

sklep zoo 10 zawodów dla miłośników zwierząt

10. Pracownik schroniska dla zwierząt

Dzięki serwisom społecznościowym i wielu akcjom społecznym sytuacja zwierząt w schroniskach nieco się poprawia, ale i tak pozostawia wiele do życzenia. Samotne, opuszczone, często po przejściach zwierzęta ogląda się w tej pracy codziennie. Osoba, która zdecyduje się na pracę w schronisku, najpierw powinna spróbować wolontariatu, by przekonać się czy na pewno chce w ten sposób pracować ze zwierzętami. Choć praca jest satysfakcjonująca, to niesie również wiele trudnych psychicznie sytuacji.

Znacie jeszcze inne zawody, w których spełni się osoba kochająca zwierzęta?

Dodaj komentarz

68 Responses to “10 zawodów dla miłośników zwierząt”

  1. LEKARZ WETERYNARII@@!!! says:

    Weterynarz i weterynarz… gdzie jak gdzie ale w artykule nt. zawodów, warto by używać poprawnej nazwy a nie kolokwializmu, który jest obraźliwy dla LEKARZY WETERYNARII. Są oni absolwentami MEDYCYNY WETERYNARYJNEJ. I warto by mass media, zaczęły prostować tę okaleczoną nazwę zawodu, przez co lekceważony jest sam zawód LEKARZA WETERYNARII. Znacznie częściej bardziej “ludzkiego” i traktującego “pacjenta” z większym szacunkiem i uwagą niż niejeden lek.med. w ZOZ-ie, także niepublicznym czy prywatnym….

  2. boombox says:

    1) LEKARZ WETERYNARII – koniecznie
    2) zawód trudny i jednak męczący psychikę dla osób o słabych nerwach
    3) LEKARZE WETERYNARII “”traktują „pacjenta” z większym szacunkiem i uwagą niż niejeden lek.med. w ZOZ-ie, także niepublicznym czy prywatnym… “”POPIERAM

    leśniczy – bardzo przyjemna praca, jeżeli ktoś lubi spacery po pachnącym lesie i obserwowanie zwierzątek itp…;)

  3. babajaga says:

    Haha opis zawodu leśniczego rozbawił mnie do łez.

  4. bajabongo :) says:

    Czemu niby Weterynarz jest obraźliwy? Na innych lekarzy też mówi się po prostu Neurolog, Ginekolog, Kardiolog itp…

  5. hohliczek says:

    Poniewaz weterynarz to osoba znajaca sie na zwierzetach (jak np zootechnik), a Lekarz Weterynarii jest osoba znajaca sie na chorobach itp itd zwierzat. Dla innych nie znajacych sie nie ma to roznicy, ale niektorzy sie mogliby to uznac za obrazliwe….

    • mgr inż zootechnik says:

      Zootechnik to jest zawód całkiem inny -chów i hodowla zwierząt od narodzin po ubój,prowadzenie gospodarstwa po produkcje zwierzęca i roślinną (mechanizacja itp w małym paluszku!!!) plus zapobieganie chorobom bo zootechnik nie ma uprawnień do leczenia NIE MYLCIE POJĘĆ !!!!!!jestem zootechnikiem z zawodu!!!!!

  6. Agnieszka says:

    będę no i od zawsze chciałam być weterynarzem chociaż są małe zarobki kocham zwierzęta bardzo bardzo bardzo!!!

  7. olkera says:

    super strona ale malo inf . o schronisku ! ;[

  8. czy moj pies york moze startowac w zawodach skokowych says:

    Trenuje z moim psem codziennie skoki i mysle ze moze kiedys w nich wystartuje ale niemam pewnosci bo niewiem czy moze w nich startowc i chce miec pewnosc

  9. chce zoszac fryzjerem psim berdzo otym maze says:

    jak tylko chodze z psem do fryzjera to tak patrze na to to mnie tylepocze zeby wdziac nozyczki i obciac wlosy psa,albo tez bym chciala pracowac z delfinami w zoo

  10. monika says:

    chce zostac tresere psow

  11. Sylwia says:

    Ja biorę się za leśnictwo ;D. Pomocna strona :).

  12. ? says:

    Aby zostać weterynarzem trzeba przejść PRZEDMIOTOWE traktowanie zwerząt ? Czy komuś się coś nie pomyliło? TYle piszecie o ochronie praw zwierząt a tu porażka na pierwszej stronie. Byłam absolwentką WETER. i czekam na czasy,w których będzie mozna zapobiec bezużytecznym sekcjom zwłok, poddawaniu animala niepotrzebnemu stresowi.To niczemu
    nie służy. Zamiast tego powinno wpajać się uczniom wrazliwość iodpowiedzalność.

  13. Czarek:) says:

    Jest jeszcze Joker, technik weterynarii i hodowca zwierząt.

  14. Patrycja says:

    Jak zrobic technika weterynarii? Szukam i szukam informacji, ale jezeli chodzi o Krakow to znalazlam tylko 2-letnia, a powyzej jest mowa o 4-letniej?

    • Czarek:) says:

      Najpierw musisz iść do liceum na profil biologiczno-chemiczy i dopiero potem na 2 lata do technikum.

      • ewa says:

        oj, bzdury opowiadasz, nie musisz iść do żadnego profilowanego liceum, wystarczy, że masz maturę, startujesz do dwuletniej szkoły policealnej i po 2 latach masz tytuł technika weterynarii

    • Ewcia says:

      Pati jak chcesz zostać weterynarzem to musisz mieć studia przez 5,5 lat !!

  15. julia mika says:

    mój piesek mikuś.bo bardzo boi się nożyczek i maszynki do włosów i ma tesz kleszcze iciągle się drapie i dlatego pisze ten komętasz bo chciałam żeby państwo mi podali swwuj zameldowania i pomogli mii barbzo proszę.

  16. Najlepszy uczeń (czyli weterynarz) says:

    ja napewno będę weterynarzem bo się na tym znam i mam pasje do zwierząt a operacje to naturalna część przyrody i tak wogule te wszystkie jelita itp. są też w nas i czym tu się brzydzić.

  17. samira says:

    Witam. Chciałabym zapytać dlaczego praca jako wolontariusz niesie ze sobą wiele trudnych psychicznie sytuacji?? Myślę aby pracować ze zwierzętami ale boję się że w takim schronisku zobaczę jak bardzo zwierzęta są smutne (wiem że to dość dziwne ale to widać kiedy zwierzę jest przygnębione).

    • olcinek says:

      Myślę, że jeśli kochasz zwierzęta i zobaczysz,jak cierpią(i oczywiście masz słabe nerwy) może lepiej żebyś wybrała co innego… Ja też myślałam o tym,ale na samą myśl o tym i o weterynarii(nie lubię zastrzyków,operacji,grzebania w czymś,itp…) to też zrezygnowałam… trzeba będzie np.oderwać od siebie 2 wściekłe psy ,które się gryzą no i krwawią…. kurcze.. ja bym nie dała rady.Przynajmniej tak myślę.Aczkolwiek widok, że kogoś uszczęśliwiam może być naprawdę satysfakcjonujący… trudny wybór… ja myślę, albo o psychologii zwierzęcej albo o pracy w schronisku… ale kurcze nie mogę się zdecydować…Jestem dopiero w 2kl. gimnazjum… Ale nie wiem do jakiej szkoły i na jaki profil…

      • stream says:

        Byłam parę lat wolontariuszem w schronisku dla psów (zaczęłam chyba w 6. podstawówki) i nie jest to jakoś straasznie obciążające psychicznie. Jasne że jest czasami przykro widzieć te zwierzęta samotne, smutne i zaniedbane… Czasami serce się kraja jak słyszy się historie tych psów. Ale radość jaką się im daje i widok jak cieszą się za każdym razem kiedy do nich przychodzisz przewyższa to o stokroć. Przede wszystkim wolontariat w schronisku nie polega na głaskaniu psów i szczotkowaniu. To sprzątanie boksów, wszelkie akcje społeczne zachęcające do adopcji i jeśli schronisko jest w ciężkiej sytuacji to również zbieranie pieniędzy przy różnych okazjach. To powolne zdobywanie zaufania takiego zwierzaka i darowanie mu niestety tylko takiej pomocy jaką w ramach pracy w schronisku można mu dać. Nic nie może się równać z własnym domem i kochającymi właścicielami… To też jest ta trudna część. Ta bezsilność, że nie można im wszystkim dać domu pomimo wszelkich starań. Ale i tak bardzo polecam to zajęcie, daje na pewno dużo radości i poczucia że daje się zwierzęciu chociaż odrobinę szczęścia w tym okropnym miejscu.

  18. Anna says:

    Marzę o pracy ze zwierzętami. Myślę nad treserem psów, behawiorystą, petsitterem. Co by tu wybrać? W Polsce nie ma żadnych tego typu szkół, są tylko kursy a co się z tym wiąże trzeba mieć pieniądze na nie :(.

  19. stara says:

    pracownik schroniska…fajna praca ale tam nigdy nie potrzebuja nowego pracownika.
    szczególnie na zaDuPiu.

  20. zuzia says:

    fajne bo założyłam te strone

  21. xxxx says:

    A ile się płaci pracownikowi schroniska a ile członkowi TOZ – u?

  22. mania says:

    a jaką trzeba skończyć szkołe żeby zostać pracownikiem schroniska

  23. Okami wolf says:

    Ja też zastanawiam się nad leśnikiem a zanm jeszcze profil w technikum Technik hodowca koni 🙂

  24. Patrycja903 says:

    Ja idę teraz do LO na biologiczno chemiczny profil. Myślałam nad oceonografią , biologią i zootechniką. Jednak oceanografię musiałabym studiowac w Gdańsku a mieszkam na opolszczyźnie. Czyli 400-500 km od domu. Bardzo bym chciała podjąć się wolontariatu w ZOO lub schronisku. Jednak np. wrocław nie przyjmuje juz pomocy wolontariuszy. Po za tym mówią , ze jest trudno dostać np. pracę w ZOO

    • zoo says:

      Co do pracy w ZOO, to faktycznie nie łatwo ją dostać (mówię oczywiście o pracy jako opiekun zwierząt). Ale tutaj nie zawsze wykształcenie jest ważne. Znam ludzi od wielu lat pracujących w ZOO, którzy takiego wykształcenia nie posiadają. Jeśli chodzi o wolontariat, to możesz spróbować np. w Zoo Opole. Miejsce bardzo piękne, ludzie (z reguły) symaptyczni, przyjemna atmosfera 😉

  25. zootechnix says:

    Dlaczego podane są tylko zawody związane z małymi zwierzętami? (za wyjątkiem pracownika zoo i weterynarza, ale to pewnie wszystko i tak w tym kontekście). A kto produkuje dla nas mięsożerców, mlekopijców i jajożerców tak ważne w żywieniu produkty?? Proszę państwa jedzenia nie produkuje się w supermarketach!! Chociaż nasz zawód zootechnika lub po prostu hodowcy zwierząt gospodarskich może kojarzyć się jedynie z wysyłaniem krówek i świnek do rzeźni to staramy się zapewnić im choć czasem krótkie ale poczciwe życie, bo kiedy jest inaczej to taki interes się zwyczajnie nie opłaca. Zawodowy hodowca to także ciekawe i fascynujące zajęcie i nie koniecznie wiąże się z traktowaniem zwierząt jak produkt. Poza tym istnieją też takie zawody jak – dojarz, stajenny, i jest ich o wiele więcej niż psich psychologów czy petsiterów.

    • aNN says:

      Tutaj chodzi raczej o ludzi, którzy chcą się opiekować zwierzakiem żeby długo i zdrowo żył, a nie żeby był dobrym obiadem…:( Nie wiem, czy cielak może mieć poczciwe życie skoro zanim w dorosłość wejdzie ląduje już w ubojni. Owszem, hodowca zwierząt to zawód związany ze zwierzętami ale niekoniecznie dla miłośników zwierząt. Chyba bym się zaryczała wiedząc, że zwierzęta, którymi się opiekuję za chwilę będą zabijane. Umieranie nigdy nie jest dla tych zwierzaków przyjemne a o humanitarnych metodach uboju w Polsce można zapomnieć. Idąc tym tropem można by stwierdzić, że rzeźnik też jest zawodem dla miłośników zwierząt. Prawda jest taka, że prawdziwy miłośnik zwierząt nie byłby w stanie pracować jako hodowca zwierząt gospodarskich. Ewentualne osoby, które nie traktują tych zwierząt przedmiotowo robią to by leczyć własne sumienie i dlatego bo mają szacunek do zwierząt a nie dlatego, że je kochają. Natomiast faktycznie zapomniano o takim zawodzie jak stajenny czy

    • Ewcia says:

      są też podane z dużymi bo w zoo są np. słonie i żyrafy 🙂 więc duże 🙂

  26. W says:

    A ja nie wiem, do jakiej pracy ze zwierzętami, chcę iść. Mieszkam obok Krakowa. Jest tyle tych prac, ze zwierzętami, no ale … nie dość, że słabe zarobki to brak odpowiednich szkół. Zastanawiałam się nad groomerem i chyba na to pójdę. Ale drogie są kursy, musiałabym gdzieś pracować, więc nie wiem do jakiej szkoły pójść. Myślałam nad technikum.

  27. W says:

    Ja mieszkam obok Krakowa. Chciałam pójść na weterynarza, nie ma szkoły. Chciałam pójść do Technikum Hodowli koni, nie ma(prędzej to w Katowicach). Mama chce mnie wysłać na kelnerkę, ale ja nie chcę bo twierdzę, że zmarnuje sobie, przez to życie. Zastanawiam się nad groomerem, ale z kolei dużo pieniędzy, trzeba dać na kurs. A co do leśniczego to do jakiej szkoły trzeba pójść?

  28. mamama says:

    leśniczy pracuje ze zwierzetami?????????? chyba sie nie słyszycie

    • zootechniczka_miłośniczka ;) says:

      a kto Twoim zdaniem monitoruje populację zwierząt na terenie Parków Narodowych, Rezerwatów, Parków Krajobrazowych jak nie pracownicy leśnictwa? ;))

  29. anka says:

    Jak również jeszcze hodowca koni, trener jazdy konnej, stajenny, czy hodowca różnych małych zwierząt np. gryzoni, ptaków, gadów, płazów, rybek.

  30. anka says:

    Odnośnie pracy w sklepie zoologicznym. Każdy kto chce podjąć pracę niech to przemyśli. Miałam dość obserwując jak szefostwo zatrudnia ładne, puste laski klepiące kocham zeirzaczki, ale potem okazywało się ALE nie szczury, nie myszy, ptaków się brzydzą, węża czy pająka bojà, fretka śmierdzi, posprzątaç to już nie lub byle jak, dolać wody to zwirzakom to nikt na to nie wpadnie. Generalnie w dużych sieciówkach wolą ludzi, którzy nawet nie do końca lubią zwierzaki maja być posłuszni, sprzedawać dużo nie myślec, nie mówić za dużo. Ja miałam szczęście trafić na fajnych ludzi samych pasjonatów nam zależało na zwierzakach jak je kochasz pomagasz im czyli leczenie na własną rękę wiecznie chorych zwierząt np. grzybica, kokcydioza u królików itp. Bardzo często za młode osobniki malusie fretki umierały. Potrzebna jest odporność na wysoką śmiertelność zwierząt, wyrzucanie ich zwłok do kosza na śmieci. brak lekóe opieki weterynaryjnej. do tego ucieczki zwierząt, porody, zagryzienia. czasem brak dokumentów cites. my za bardzo walczyliśmy o prawa zwierząt i pracowników i wszystkich nas zwolniono. pracowłam też w małym sklepie osiedlowym. tam z kolei nie było zwierząt, ale oszustwa np. przeterminowana karma, zamazywanie terminów itp. zabiegi. Mega syf kasa zysk nie zwierzęta. Piszę to po to, żeby każdy młody człowiek świeżo po szkole zdawał sobie sprawę z kulisów każdego zawodu ze zwierzętami. dla wielu to biznes, a zwierzę to towar, zaś pracownik to śmieć i niewolnik.

  31. paula says:

    nie wiem co wybrać : treser zwierząt, petsitter czy groomer ?

  32. Sylwia says:

    Witam! 🙂
    Interesuje mnie tekst o pracy w ZOO.
    Z resztą bardzo ciekawie opisany tekst 🙂
    Tak więc. W przyszłości pragnę pracować w ZOO w Australii. Po prostu za granicą. Chciałabym dowiedzieć się jaki kierunek po gimnazjum NAJLEPIEJ obrać, jaki będzie dla tamtych ludzi najbardziej istotny 🙂
    Nie liczy się to, czy jest trudno, czy łatwo 🙂
    Z góry dziękuję 🙂

    PS. Czy mam możliwości, żeby to swoje marzenie zrealizować? 🙂 Jak sądzicie? 🙂

    • taka ja says:

      Myślę, że biologiczno chemiczny jakoś mógłby pomóc bo jednak ludzie trochę lepiej na to będą patrzeć co jest dla mnie kompletną bzdurą bo i tak uczysz sie na nim tylko ogólnie więc dobrze skończyć też jakieś studia weterynaryjne lub z tym związane. Jednak patrząc na to że interesuje Cię praca za granicą (ps. też marzę o zoo w Australii ale na razie nie mam możliwości) myślę, że musiałabyś się poprostu dowiedzieć więcej o zagranicznych warunkach bo myślę że bardzo się różnią od polskich. U nas możesz pracować w zoo nawet jako wolontariusz choć jest to często dość trudne do zrealizowania a wiem że w niektórych krajach możesz dostać tam pracę bez wykształcenia bo wystarczy że Cię sprawdzą a w innych nie wystarczy liceum itp tylko pełne wykształcenie przykładowo weterynaryjne.
      Niewiem czy pomogłam ale dodam, że jestem dobrej myśli i mam nadzieje że spełnisz swoje marzenie jeżeli “masz rękę” do zwierząt i naprawdę tego chcesz 🙂

  33. Letspks says:

    Pal los
    Idę na weterynarza a jeśli nie wyjdzie ( a raczej wyjdzie) to będę w sklepie zoologicznym ( polecam to gdy studiujesz np możesz pracować jak nie musisz się uczyć lub w soboty i niedziele.

  34. zootechniczka_miłośniczka ;) says:

    Moi Drodzy!
    Nikt nie wspomniał o pracy jako terapeuta zajęciowy. Mam na myśli terapię ludzi(dzieci) prowadzoną przy współudziale cichego pomocnika; psa,kota,konia,delfina..itp. Niestety nie znam rynku pracy dla takich pracowników ani zarobków, ale praca wydaje mi się bardzo szlachetna, bo cóż może być wspanialszego jak uśmiech chorego dziecka i widoczny postęp rehabilitacyjny u niego, a jednocześnie obcowanie na co dzień z “animalsami”..;D

  35. Elizabeth says:

    Ja chcę zostać behawiorystą zwierzęcym

  36. G says:

    jako jedenasty zawód miłośników zwierząt… kto zgadnie?
    niżej
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    I
    PRACOWNIK NA FERMIE ZWIERZĄT FUTERKOWYCH 🙂

  37. Zoofizjoterapia! says:

    Witam 🙂 pragnę zauważyć że artykuł zawiera tylko zawody że tak to ujmę “najmodniejsze”. Rzeczywiście rośnie zainteresowanie takimi zawodami jak psi fryzjer czy petsitter (czy jakoś tak), itp. jednak należy pamiętać o zawodach takich jak zootechnik czy stajenny i inne. Wśród tych “nowych” zawodów jest też zawód ZOOFIZJOTERAPEUTY (nie wspomniany w artykule) który moim zdaniem jest jednak może nie ważniejszy ale potrzebniejszy niż np. psi fryzjer. Osoba zajmująca się zoofizjoterapią polepsza jakość życia naszych pupili. Taka osoba powinna znać anatomię, fizjologię czy choroby i schorzenia zwierzęce oraz posiadać wiedzę na temat samej fizjoterapii. Zabiegi stosowane przez osobę wykonującą ten zawód mogą być stosowane u zwierząt domowych, egzotycznych jak i gospodarskich. Dzięki takim zabiegom jak kinezyterapia czy zwykłe masaże lub zimno czy ciepłolecznictwo zwierzęta są w stanie np. szybciej “podnieść się” po wypadku. Zoofizjoterapia wpływa, jak wspomniałam na początku, na redukcję bólu, pomaga w procesach zdrowienia po zabiegach chirurgicznych czy różnego typu chorobach. Niestety aby mieć specjalizację w tym kierunku należy ukończyć studia, np w Bydgoszczy znajduje się placówka która wprowadziła nowy kierunek studiów jakim jest właśnie zoofizjoterapia. Można też zrobić odpowiedni kurs (lecz tu nie mam już pewności i nie chce wprowadzać w błąd dlatego TYLKO wspomnę aby zainteresowani dowiedzieli się już na własną rękę) ale niestety koszty tego typu kursów są bardzo duże. Nie należy jednak zapominać o zawodach które przede wszystkim ratują życie zwierzętom oraz pomagają im trwać w tym często dość okrutnym dla nich świecie. Pozdrawiam 🙂

    • Zeddd says:

      W tym kraju wykonywanie wiekszosci zawodow tego typu rowna sie zwyklemu ludowi szczescia, zreszta jak z wiekszoscia innych zawodow. Najpierw trzeba zapierdalac latami jako wolontariusz i wtedy ktos moze laske ci zrobi i cie zatrudni za najmniejsza krajowa, nie mowiac juz o tym ze najczesciej to pracuje sie ciagle z ludzmi a nie ze zwierzetami bo na barkach pracownika spoczywaha takie rzeczy ja chociazby promowanie osrodka itp. czyli to od czego powinna byc kadra biurowa. Szkoda gadac, trzeba stad wypierdalac bo niedlugo tutaj niczego nie bedzie.

    • Pawel says:

      Jestem ciekaw, czy mozna pracowac ze zwierzakami np. jako opiekun w schroniskach czy osrodkach bez konczenia weterynarii…chyba nie bardzo, co?

  38. Ewcia says:

    Hej 😉 proszę dajcie mi radę bardzo chciałam zostać pracownikiem sklepu zoologicznego ale są strasznie małe zarobki 🙁 prozę dajcie jakąś radę !!!

  39. Instruktor jazdy konnej says:

    Witam,w przyszłym roku kończę podstawówkę.W przyszłości chciałabym mieć stajnie z końmi,gdzie odbywałyby się jazdy-nauka.Chciałabym umieć zajmować się tymi zwierzakami i trenować przyszłych jeżdżców.Czy mogę uzyskać jakieś wskazówki dotyczące poruszania się po szkołach?Jakie gimnazjum,liceum,studia itd.O jakim kierunku mam wybierać ?Z góry dziękuję.
    Zośka

  40. LJM says:

    Z tym ZOO to jak najbardziej mogę potwierdzić – mam do czynienia (zawodowo) z pracownikami ZOO w Opolu, każdy jeden jest pasjonatem pracy ze zwierzętami (no może z wyjątkiem palacza, stolarza i ślusarza 🙂

  41. pies says:

    Ja chcę zostać weterynarzem
    🙂 🙂

  42. anka says:

    pracownik w sklepie zoologicznym? bzdura, w takim sklepie pracują ludzie, którzy nie mają wyobraźni. w życiu nie nazwałabym ich miłośnikami zwierząt.
    ps. groomer? mega przedmiotowe podejście,
    psi treser? zwierzęta tworzą więzi (wyślijcie dziecko do tresera).

  43. V says:

    KOCHAM ZWIĘRZENTA