10 -latka z Indii zawstydza administratorów IT

red hat 10  latka z Indii zawstydza administratorów ITInformatycy w Polsce – czy to administratorzy czy programiści – cenieni są na całym świecie. Po pietęch depczą im jednak IT spece z Indii – wiele międzynarodowych korporacji właśnie tam outsourcinguje swoje usługi. Nic zresztą dziwnego. Nie dość że taniej, to do tego w Indiach nawet 10 letnie dziewczynki wymiatają na Linuxowym Red Hacie.

M. Lavinashree to wysoko uzdolniona specjalistka IT. Ma wprawdzie dopiero 10 lat, ale już dwa lata temu przeszła ścieżkę certyfikacyjną Microsoft i uzyskała certyfikat MCP, zdobywając 842 punkty na 1000 możliwych. Dziewczynka nie spoczęła na laurach, ale uczyła się nadal, tym razem porywając się na naukę zarządzaniem systemami serwerowymi pracującymi pod kontrolą systemu Red Hat Enterprise Linux. Osób z certyfikatem RHCE jest na świecie około 75.000 – większość jednak ma prawie trzy razy więcej lat niż mała hinduska. Lavinashree zdobyła 178 punktów (na 200 możliwych) podczas praktycznego egzaminu Red Hat. O dobrze płatną pracę w przyszłości Lavinashree nie musi się już martwić.

Teraz możecie powiedzieć swoim adminom, że wcale nie są aż tacy świetni jak się im wydaje… Byle ostrożnie – to oni mają dostęp do waszych haseł, logów(a ile to czasu siedziało się w pracy na Facebooku?) i to oni (jakkolwiek by tego nie lubili) przybiegają naprawić drukarkę, kiedy zatniecie w niej papier.

źródło: odditycentral.com

Dodaj komentarz

3 Responses to “10 -latka z Indii zawstydza administratorów IT”

  1. Krwawy HR says:

    Nasz Admin Rafał i tak jest najlepszy!!!!

  2. klaudi says:

    od kiedy linux jest systemem bo jak wiadomo system otwiera exe. gdyby win był za free to nikt by nieznał i nie usłyszał o czymś co by chciało systemem czyli linux !!

  3. pioters says:

    Certyfikat to nie to samo co doświadczenie, to raz. A dwa – kto odda 10-letniej dziewczynce w ręce administrowanie systemem? Chyba nikt. A za 10 lat kiedy to powiedzmy będzie już możliwe, i tak technologia pójdzie do przodu. Poza tym praca administratora to nie tylko klepanie komend w systemie ale też bradzo dużo rzeczy wokół, których nauczyć sie można tylko poprzez prace i zdobywanie doświadczenia. Podsumowując – ona nie jest administratorem a jedynie ma dobre podstawy do bycia nim. Ale i tak składam jej gratulacje 😉